Gmina Rozogi ma nowego skarbnika. Miejsce odchodzącej na emeryturę, po 30 latach pracy na tym stanowisku, Danuty Pszczółkowskiej zajęła Wioletta Wierzbowska, jej dotychczasowa zastępczyni.
Podczas sesji Rady Gminy Rozogi, która obradowała w środę 29 lipca radni odwołali ze stanowiska skarbnika gminy Danutę Pszczółkowską. Po 42 latach pracy przechodzi na emeryturę i nie byłoby w tym nic wyjątkowego, gdyby nie fakt, że Urząd Gminy był jedynym miejscem, z którym związała swoją karierę zawodową. Funkcję skarbnika sprawowała od 28 grudnia 1990 r., czyli przez blisko 30 lat.
Dziękując jej za włożony wkład pracy, wójt Zbigniew Kudrzycki podkreślał, że wykazała się postawą godną naśladowania, pracowitością i wytrwałością na tak bardzo odpowiedzialnym stanowisku.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Wiele przedsięwzięć w naszej gminie zostało zrealizowanych z pani znaczącym udziałem, w tym finansowane ze środków unijnych i krajowych projekty na inwestycje i rozwój społeczności naszej gminy. Zostanie pani zapamiętana jako profesjonalna księgowa – mówił wójt, wręczając odchodzącej skarbnik bukiet kwiatów.
Danuta Pszczółkowska rewanżowała się dziękując za współpracę wójtom Józefowi Zapertowi i Zbigniewowi Kudrzyckiemu, pracownikom Urzędu Gminy i jednostek organizacyjnych, a także sołtysom i radnym.
Na nową skarbnik gminy wójt zaproponował Wiolettę Wierzbowską, dotychczas zatrudnioną na stanowisku zastępcy skarbnika. - Jest odpowiedzialna, operatywna i kreatywna, umiejętnie kieruje pracą w zespole, a także posiada wysoką kulturę osobistą – wymieniał atuty kandydatki wójt. Jego propozycję radni przyjęli jednogłośnie. W ich imieniu radny Grzegorz Kaczmarczyk życzył nowej skarbnik, aby przejęła po swojej poprzedniczce wiedzę i doświadczenie. - Gdy omawialiśmy budżet gminy na ten rok zadałem jej 52 pytania, z czego na 50 odpowiedziała od razu – nie krył uznania dla odchodzącej skarbnik radny Kaczmarczyk.
Nowa skarbnik pochodzi z Kętrzyna, ma wykształcenie wyższe administracyjne uzyskane w Wyższej Szkole Pedagogicznej TWP w Olsztynie. Ukończyła studia podyplomowe w zakresie rachunkowości budżetowej na Wydziale Nauk Ekonomicznych UWM w Olsztynie i posiada uprawnienia nadane przez ministra finansów do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych.
Pracę zawodową rozpoczynała w 2001 roku od stanowisku inspektora księgowości budżetowej w UG w Wielbarku, gdy wójtem był jeszcze Wiesław Markowski. W latach 2008-2019 pracowała w Urzędzie Miejskim w Szczytnie, a od listopada 2019 w Urzędzie Gminy Rozogi na stanowisku zastępcy skarbnika. W tym czasie m. in. była odpowiedzialna za wdrożenie nowego oprogramowania w ramach, realizowanego w gminie, e-projektu.
Dziękując wójtowi za otrzymaną nominację, a radnym za wybór, nowa skarbnik mówiła, że jest to dla niej ogromne wyzwanie, któremu będzie chciała sprostać.
Ułatwi to z pewnością zdobyte przez nią doświadczenie podczas 19-letniej pracy w samorządach. Nie zraża jej, że w publikowanych co roku rankingach gmina Rozogi pod względem „bogactwa” plasuje się pod koniec stawki. - To w niczym nie przeszkadza, żeby ta gmina mogła się rozwijać. Nie ma w niej dużych zakładów, stąd małe są dochody własne, ale ten niedobór r ekompensują subwencje. Odkąd sięgam pamięcią, gmina Rozogi zawsze miała opinię dobrego gospodarza – słyszymy od skarbnik Wierzbowskiej. „Kurkowi” zdradziła, że do powiatu szczycieńskiego przyjechała za sprawą małżonka, pochodzącego z Wielbarka, którego poznała w czasie studiów. Mają dwie córki w wieku 15 i 13 lat i obecnie mieszkają w Lipowej Górze Wschodniej.
(o){/akeebasubs}
