Radni gminy Dźwierzuty podjęli decyzję o wystąpieniu z działającej w powiecie szczycieńskim Lokalnej Organizacji Turystycznej. - Nie mamy z tego wymiernych korzyści – tłumaczy wójt Szydlik.
Wniosek o wystąpienie z LOT-u trafił na obrady ubiegłotygodniowej sesji Rady Gminy.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Członkami LOT-u, oprócz gminy Dźwierzuty, są jeszcze tylko dwa samorządy: powiatowy i miejski Szczytna. Pozostałe wycofały się w poprzednich latach. Skład organizacji tworzy ponadto blisko 30 podmiotów gospodarczych, w tym głównie gospodarstwa agroturystyczne i ośrodki wypoczynkowe. Zastrzeżenia samorządowców wzbudza kiepska promocja gminy na stronie internetowej LOT-u. Tam materiały dotyczące Dźwierzut ograniczają się tylko do czterozdaniowej charakterystyki gminy, jej historii oraz zaprezentowania pięciu zabytków.
- Może w interesie komercyjnych podmiotów gospodarczych jest uczestniczenie w LOT, ale w naszym nie. My do celów promocji mamy swój GOK i bibliotekę. Wypadałoby środki finansowe kierować w tym kierunku – przekonywała skarbnik Urbańska. Za pierwsze półrocze składka została już jednak zapłacona. - I tak naprawdę nie było żadnego odzewu, czy chęci jakieś współpracy, tylko raczej niemoc z drugiej strony - dodawała. Na relację z LOT-em żalił się też sekretarz gminy Mariusz Woźniak. Rok temu zapraszał jej przedstawicieli do przyjazdu do Dźwierzut, zdania relacji z działalności i wysłuchania oczekiwań miejscowych samorządowców. - Ale oni nie przejawiali w tej sprawie aktywności i nie przejawia się ona także na witrynie internetowej LOT – mówił sekretarz.
Za wystąpieniem z organizacji turystycznej głosowało sześcioro radnych, wstrzymało się dwóch.
NIC NIE WIEDZIELI
Prezes szczycieńskiego LOT Justyna Mahler-Piątkowska od „Kurka” dowiaduje się o decyzji dźwierzuckiego samorządu. - Nikt nas nie powiadomił, że uchwała o wystąpieniu z LOT-u jest przygotowana, ani też, że została przyjęta. Chętnie byśmy przyjechali i wyjaśnili radnym wszelkie wątpliwości, podobnie jak to miało miejsce rok temu - mówi prezes LOT-u, zaprzeczając słowom sekretarza gminy. Zapewnia, że gmina Dźwierzuty była należycie promowana i wspierana przez LOT. W 2014 uczestniczyła z innymi gminami w projekcie wartości 70 tys. zł na organizację „Mazurskiego Kartoflaka”. - Są we wszystkich publikacjach, które wydajemy. Otrzymali też możliwość korzystania ze strony internetowej promującej wszelkie wydarzenia na terenie powiatu oraz aplikacji mobilnej – dodaje prezes. Jej zdaniem kierowana przez nią organizacja ma się dobrze i rozwija swoją działalność. Dowodem na to ma być planowane niebawem uruchomienie w porcie lotniczym w Szymanach punktu informacji turystycznej, w którym też miano promować gminę Dźwierzuty.
Dlaczego zatem oprócz Dźwierzut, również pozostałe gminy wcześniej zrezygnowały z uczestnictwa w LOT? - Trudno mi powiedzieć. To miało miejsce kilka lat temu – odpowiada prezes Mahler-Piątkowska.
(o){/akeebasubs}
