Sąd Rejonowy w Szczytnie rozstrzygnie, czy burmistrz Danuta Górska dopuściła się naruszenia przepisów zakazujących prowadzenia agitacji wyborczej na terenie Urzędu Miejskiego. Z wnioskiem o jej ukaranie wystąpiła Komenda Powiatowa Policji. Wcześniej dwukrotnie tego odmawiała, nie dopatrując się przekroczenia prawa, mimo że inne stanowisko w tej sprawie prezentowali jej zwierzchnicy z Olsztyna.

 

Górska stanie przed sądemDziewięć miesięcy zajęło Komendzie Powiatowej Policji w Szczytnie doprowadzenie do końca czynności wyjaśniających w sprawie agitacji wyborczej w Urzędzie Miejskim. Przypomnijmy, że chodziło o debatę kandydatów na burmistrza zorganizowaną w ratuszu 25 listopada ub. r., przed drugą turą wyborów. Szczycieńska policja dwa razy odmawiała skierowania do sądu wniosku o ukaranie winnych, nie dopatrując się naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego. Zażalenia od tej decyzji do komendanta wojewódzkiego składał kontrkandydat Danuty Górskiej, Henryk Żuchowski. Za każdym razem przełożeni szczycieńskich policjantów z komendy wojewódzkiej przyznawali mu rację, kierując sprawę do ponownego rozpatrzenia przez KPP.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Tymczasem, przed czym przestrzegał znany olsztyński adwokat Lech Obara, dalsze przedłużanie przez policję czynności, mogło doprowadzić do przedawnienia karalności. Pisaliśmy o tym dwa tygodnie temu. Nasza redakcja o sprawie poinformowała KGP i KWP w Olsztynie. W miniony piątek otrzymaliśmy pismo od komendanta wojewódzkiego insp. Marka Walczaka, który powiadomił nas, że czynności wyjaśniające zostały wreszcie zakończone skierowaniem wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Szczytnie. Kilka dni wcześniej, podobną informację, tyle że od komendanta powiatowego insp. Cezarego Gołoty otrzymał także Henryk Żuchowski.

Teraz to sąd rozstrzygnie, czy burmistrz Danuta Górska dopuściła się wykroczenia polegającego na prowadzeniu agitacji wyborczej w siedzibie urzędu. – Sprawa wpłynęła do nas 21 sierpnia i została przedłożona sędziemu referentowi do dalszych czynności – informuje wiceprezes Sądu Rejonowego w Szczytnie Jowita Sikorska. Dodaje, że wniosek o ukaranie dotyczy tylko Danuty Górskiej.

Co sprawiło, że szczycieńska policja tak nagle zmieniła stanowisko? Można się domyślać, że stało się to pod presją przełożonych z Olsztyna oraz naszych publikacji na ten temat.

(ew)

OD REDAKCJI
Lepiej późno niż wcale – tak można by skwitować działanie szczycieńskiej policji w sprawie debaty przedwyborczej w ratuszu. Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że gdyby nie nasze artykuły oraz presja ze strony zwierzchników z Olsztyna, wniosku o ukaranie burmistrz Górskiej by nie było. Został więc niesmak i poczucie, że kierownictwo szczycieńskiej komendy nie stanęło w tej bulwersującej sprawie na wysokości zadania, potęgując powszechne w społeczeństwie przekonanie, że nie wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Żeby było jasne – nikt nie przesądza, czy burmistrz Szczytna jest winna czy nie. To bowiem rozstrzygnie sąd. Dlatego bardzo dziwi, że miejscowa policja tak długo zwlekała ze skierowaniem wniosku o ukaranie, mimo że wątpliwości w tej sprawie było mnóstwo.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}