Wprowadzenie ograniczeń w korzystaniu z basenu WSPol przez osoby spoza uczelni, budzi duże emocje w gronie szczycieńskich radnych. Wiceprzewodniczący rady Rafał Kiersikowski z PSL alarmuje, że polityka obecnej ekipy rządzącej zmierza do coraz większej izolacji szkoły tak, jak miało to miejsce w PRL-u. – Stajemy się miastem policyjnym. Dobra zmiana wszystko nam ogranicza – komentuje.

Gorzkie skutki dobrej zmiany
Zdaniem radnego Rafała Kiersikowskiego wprowadzane przez WSPol ograniczenia to efekt „dobrej zmiany”. - Musimy zacząć coś z tym robić – nawołuje

Ograniczenia w korzystaniu z basenu wprowadzone przez kierownictwo WSPol niepokoją miejskich radnych. Temat był przez nich żywo dyskutowany podczas ubiegłotygodniowych posiedzeń komisji. Zdaniem wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Rafała Kiersikowskiego, szkoła coraz bardziej izoluje się od miasta. Przypomina, że wcześniej współpraca między uczelnią a samorządem układała się bardzo dobrze. Wszystko jednak zaczęło się zmieniać po objęciu rządów przez PiS. – To, co kiedyś było dostępne dla mieszkańców, teraz jest tylko dla słuchaczy – zauważa Kiersikowski, członek PSL. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Przewiduje, że na ograniczeniu dostępu do basenu się nie skończy. – Wiemy, że klub „Gwardia” wkrótce zostanie wyprowadzony ze szkoły policyjnej. Już teraz są ograniczenia w trenowaniu – alarmuje. Jako przykład podaje trudności, jakie napotyka najbardziej znany i utalentowany szczycieński sportowiec, Konrad Bukowiecki. – Niedługo nie będzie miał gdzie trenować – mówi wiceszef rady. Obawia się, że podobny los może spotkać piłkarski klub SKS, jeśli szkoła ograniczy również dostęp do stadionu przy ul. Ostrołęckiej.

Zdaniem Kiersikowskiego działania kierownictwa uczelni to efekt tzw. „dobrej zmiany”. – Ona wszystko nam ogranicza. Musimy zacząć coś z tym robić – nawołuje. Przekonuje, że Szczytno krok po kroku zamienia się w miasto policyjne i cofa do lat 70. Dowodem na to są cięcia w przyjmowaniu do WSPol studentów cywilnych. Obawy radnego budzą również pojawiające się od dłuższego czasu pogłoski o tym, że w WSPol ma powstać ośrodek szkolący żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. – Kiedyś Szczytno, obok Olszyna i Ełku, było jednym z trzech miast akademickich w regionie. Na juwenaliach zawsze witano studentów ze Szczytna. A teraz kogo będą witać? ORMO? – ironizuje wiceprzewodniczący rady.

(ew){/akeebasubs}