Hałasy powodowane przeładunkiem towarów na rampie od strony ul. Kolejowej to zmora okolicznych mieszkańców – alarmuje radny Arkadiusz Myślak.
Podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej radny Arkadiusz Myślak złożył interpelację w sprawie hałasów, które dają się we znaki mieszkańcom ulic Kolejowej i Narońskiego. Ich źródłem jest rampa kolejowa, na której regularnie odbywają się przeładunki różnego rodzaju towarów, w tym także węgla czy kruszywa, a w ostatni weekend – potężnych kontenerów.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Na hałasy, tym razem powodowane przez przejeżdżające szybko tuninngowane samochody i motocykle, skarżyła się radna Beata Boczar. Według niej najgorzej jest w centrum miasta, na ul. Odrodzenia i Warszawskiej. - Młodzi ludzie robią sobie tam tor wyścigowy. To jest zatrważające – biła na alarm radna.
(ew){/akeebasubs}
