Stoły pełne różnych smakołyków, kiełbaski z grilla, pyszna grochówka a także liczne konkursy i atrakcje sportowe czekały
na uczestników festynu rodzinnego w Leśnym Dworze.
W minioną sobotę po raz kolejny odbył się w Leśnym Dworze festyn rodzinny. Impreza jest organizowana przez sołtysa Kazimierza Łuszczańca, radnego Zbigniewa Woźniaka i Radę Sołecką, a ma służyć integracji mieszkańców zamieszkujących tę miejscowość. Tradycyjnie frekwencja dopisała i w imprezie wzięło udział ponad 50 osób. Na wszystkich, którzy pojawili się w okolicach świetlicy wiejskiej w Leśnym Dworze, czekały liczne atrakcje. Festyn rozpoczął wspólny poczęstunek. Suto zastawione stoły wewnątrz świetlicy wręcz uginały się pod ciężarem potraw, sałatek, ciast, słodyczy i napojów. Na zewnątrz można było skosztować przepysznej grochówki, a także pieczonych na grillu kiełbasek, kaszanek czy kiszek ziemniaczanych. Później przyszedł czas na rywalizację sportową. Sołtys Kazimierz Łuszczaniec przygotował liczne konkurencje zarówno dla najmłodszych, jak i tych starszych uczestników. Największym zainteresowaniem cieszyło się przeciąganie liny, w którym z równym zacięciem rywalizowały między sobą zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Poza tym można było sprawdzić swoją celność strzelając do celu najpierw z łuku, a później z pistoletu pneumatycznego.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Tu o dziwo celnym okiem wykazywali się zarówno panowie, jak i panie. Odważniejsi mogli spróbować swych sił w konkurencji podnoszenia ciężarów. Najmłodsi w tym czasie grali w kręgle i kręcili hula hop. Najlepsi w nagrodę otrzymywali słodkie upominki. Poza tym każdy z uczestników mógł wziąć udział w loterii fantowej, w której głównymi nagrodami były m.in. zegar ścienny, suszarka oraz zestaw filmów DVD. W międzyczasie organizatorzy nie zapomnieli o deserze i wszyscy uczestnicy mogli liczyć na ochładzające lody. Imprezę zakończyła zabawa taneczna trwająca do późnych godzin wieczornych. Do tańca przygrywał zespół pana Eugeniusza z Leśnego Dworu.
Łukasz Łogmin
{/akeebasubs}
