Połowa środków przekazywanych do funduszu sołeckiego jest przejadana – wytykają jego przeciwnicy. Większość radnych gminy Jedwabno uważa jednak, że służą one dobrej sprawie.

Integruje i promuje

Jedwabno, to drugi po Pasymiu samorząd, który zdecydował się na wyodrębnienie w swoim budżecie funduszu sołeckiego. Decyzja nie była jednogłośna, bo za jej przyjęciem opowiedziało się 9 radnych, a 5 było przeciw. Na sesji dyskusji nie było.

- Za to na poprzedzających ją komisjach padały różne głosy – informuje przewodnicząca rady Maria Sienkiewicz. Sama głosowała przeciw wyodrębnianiu funduszu. Proponowała natomiast, aby 20% jego wartości przeznaczyć na organizację imprez we wszystkich sołectwach, a resztę zaś skierować na remonty dróg. – Bo one u nas są do niczego – tłumaczy przewodnicząca. Inna propozycja mówiła o tym, aby środki z funduszu przeznaczyć na budowę świetlicy w Kocie. Tam miałyby być one skierowane w pierwszej kolejności, a w następnych latach trafiać do pozostałych sołectw gdzie nie ma jeszcze świetlic.

Przewodnicząca argumentuje, że w ten sposób pieniądze byłyby sensowniej wydatkowane, na trwałe inwestycje. Tymczasem, na co zwraca uwagę, tam gdzie nie ma jeszcze świetlic środki z funduszu są głównie przejadane na organizację imprez.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Na to wskazuje podział ubiegłorocznej puli ogólnych środków (265 tys. zł).

– Trudno jednak ludzi przekonać do takiego podejścia, bo mają poczucie, że chce im się coś zabrać – ubolewa przewodnicząca.

W tym gronie jest sołtys Nowego Dworu Danuta Trzcińska, której sołectwo w tym roku ma do rozdysponowania 20,1 tys. zł. Zapewnia, że sporo środków zostanie zainwestowanych.

– 8 tysięcy przeznaczymy na plac zabaw, którego budowę rozpoczęliśmy dwa lata temu, a 3 tys. na jego ogrodzenie – wylicza. Na organizację imprez zarezerwowano 2 tys. zł. – One nie tylko integrują lokalną społeczność, ale przyciągają do nas sporo turystów – podkreśla sołtys.

Z uchwalenia funduszu sołeckiego cieszy się także sołtys Szuci Marianna Barańska. Tegoroczna pula przypadająca na to sołectwo – 14 tys. zł, w całości zostanie przeznaczona na remont świetlicy. Wszelkie imprezy integracyjne organizowane są z innych źródeł. – Chodzimy i zbieramy gdzie się da, bo samorządowych pieniędzy nie powinno się przejadać – tłumaczy sołtys Barańska. Taką postawę chwali wójt Otulakowski. – Przymierzaliśmy się już do ufundowania nagrody dla sołectwa za najlepiej i najmądrzej wykorzystywane pieniądze z funduszu sołeckiego. Pani sołtys łapie się na całego – zdradza wójt.

(o)

{/akeebasubs}