Ponad 200 nagród w dziedzinie edukacji, kultury i sportu odebrali uczniowie z gminy Szczytno. Ich uroczyste wręczenie odbyło się w miniony piątek w siedzibie urzędu.

Inwestycje w najmłodszych
Nagrody najlepszym uczniom wręczała zastępca wójta gminy Szczytno Ewa Zawrotna

Gmina Szczytno od lat inwestuje w swoich najmłodszych mieszkańców. Uczniowie, którzy osiągają wysokie wyniki w nauce, a także odnoszą sukcesy w dziedzinie sportu i kultury, mogą liczyć na finansowane przez samorząd stypendia. W minionym roku szkolnym w budżecie gminy zarezerwowano na ten cel 110 tys. złotych. Wręczenie nagród za II półrocze odbyło się w miniony piątek w siedzibie UG Szczytno. Ze względu na dużą liczbę laureatów, uroczystość podzielono na cztery tury. Uczniom i ich rodzicom znakomitych osiągnięć gratulowała zastępczyni wójta Ewa Zawrotna. Najwięcej nagród, bo aż 114 przyznano w dziedzinie oświaty.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} W tym przypadku decydującym kryterium jest średnia ocen wynosząca minimum 5,40. Uczniowie szkół podstawowych za wyniki w nauce otrzymali po 450 zł, a gimnazjaliści – 530 złotych. W dziedzinie kultury przyznano 26 nagród w wysokości od 100 do 240 zł, a sportu – 82 wynoszące od 100 do 250 złotych.

Kamil Lis (w środku) i jego młodszy brat Łukasz otrzymali nagrody za osiągnięcia w nauce oraz sporcie. Dumna z dokonań synów mama, pani Lidia, odebrała list gratulacyjny od wójta gminy Szczytno

W gronie laureatów znalazło się kilka rodzeństw. Jednym z nich są mieszkający w Niedźwiedziach Kamil i Łukasz Lisowie. Pierwszy z nich zdał do II klasy gimnazjum, drugi – do V klasy szkoły podstawowej. Chłopcy uczęszczają do Zespołu Szkół w Olszynach. Obaj otrzymali nagrody w dziedzinie oświaty i sportu. Ich pasją jest piłka nożna. Grają w SKS-ie Szczytno i niedawno zajęli I miejsce w województwie w swojej grupie wiekowej. Treningi nie przeszkadzają im w osiąganiu wysokiej średniej. W przypadku Kamila wyniosła ona 5,68, a Łukasza – 5,45. Mama chłopców, pani Lidia przyznaje, że obaj różnią się w podejściu do nauki. – Młodszego muszę trochę „gonić”, a starszy sam się mobilizuje – zdradza. Kamil otrzymuje stypendium już od IV klasy szkoły podstawowej, z kolei jego młodszy brat dostał je dopiero po raz pierwszy. – Na pewno te nagrody są bardzo motywujące i stanowią formę wynagrodzenia pracy dzieci. Poza tym mogą one odłożyć sobie pieniądze i coś za nie kupić – zauważa pani Lidia. Jej synowie już wiedzą, na przeznaczą tegoroczne nagrody. Łukasz zbiera na zakup laptopa, a Kamil na quada.

(ew){/akeebasubs}