Realizacja budowy parku w centrum Dźwierzut wciąż napotyka na problemy. Nowe władze gminy, które zaplanowane jeszcze przez poprzedniego wójta zadanie mocno ograniczyły, toczą teraz spór z wykonawcą inwestycji. Podobne perturbacje dotyczą niedawno oddanej do użytku sali sportowej w Orzynach.

MAMY PROBLEM

Inwestycje z problemami- Mamy problem – poinformowała radnych na ostatniej sesji wójt Marianna Szydlik. Okazuje się, że gmina toczy spór z wykonawcą budowy parku w centrum Dźwierzut. Dotyczy on zrealizowania zadania niezgodnie z projektem. - Nie możemy się domówić w kwestii mostków. Jeżeli mamy je odebrać, to powinny być wykonane z drewna, które posiada certyfikat, a tego brak – mówi wójt. Dodaje, że nie może sobie pozwolić na podpisanie się pod fikcją.
Zdziwiony takim stanowiskiem gminy jest Wojciech Grochowski, właściciel Invest Serwis, wykonawcy inwestycji. – Kładki zostały odebrane już w poprzednim roku – mówi przedsiębiorca. Nie kryje przy tym irytacji. - Oni chyba sami nie wiedzą, co chcą robić. Odstąpili od budowy amfiteatru i ścieżek żwirowych. Nie wiem co mam dalej robić, a oni czepiają się starych tematów, które de facto są już odebrane. Według jego szacunków, wartość wykonanych przez jego firmę zadań przy budowie parku sięgnęła ok. 400 tys. zł.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

OD POCZĄTKU JAK PO GRUDZIE

Inwestycja pod tytułem „Budowa amfiteatru wraz z parkiem i infrastrukturą towarzyszącą” od samego początku szła jak po przysłowiowym grudzie. Najpierw jej rozpoczęcie trzeba było odłożyć w czasie, bo gminie nie udało się pozyskać spodziewanego dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego. – Jak się nie ma wpływu na Zarząd Województwa, to można tylko biadolić – żalił się dwa lata temu były wójt Czesław Wierzuk. Większe zrozumienie do dźwierzuckiej inwestycji było w ministerstwie sportu, które zadeklarowało wsparcie w wysokości 200 tys. zł. Roboty ruszyły w połowie ubiegłego roku i zostały rozłożone na dwa lata. W pierwszym przewidziano budowę dwóch drewnianych kładek na rzeczce, części ścieżek żwirowych i z polbruku, a także przyłącza wodnego pod fontannę. W drugim budowę amfiteatru, ścieżek, oświetlenie terenu i zakup stołów wystawienniczych. Wykonawca - Invest Serwis z Olsztyna miał wykonać zadanie za blisko 850 tys. zł.
Nowe władze gminy Dźwierzuty uznały, że nie podołają finansowo inwestycji. Zadecydowały więc o wyłączeniu z niej kilku pozycji, m. in. amfiteatru i fontanny, a w zamian wprowadzeniu nowych – siłowni napowietrznej czy koła młyńskiego – herbu gminy Dźwierzuty. – Park trzeba zrobić z głową, na tyle na ile nas stać – tłumaczył Zbigniew Gontarzewski, kierownik Referatu Inwestycji i Rozwoju UG Dźwierzuty. Według niego, lepszym miejscem do organizacji imprez i koncertów jest plac przy OSP, który z czasem pod te potrzeby ma być modernizowany.

W ORZYNACH TEŻ PROBLEMY

O ból głowy samorządowców przyprawia też oddana niedawno do użytku sala sportowa w Orzynach. Wadliwie wykonane pokrycie dachu sprawia, że po każdych większych opadach na ścianach wewnętrznych pojawiają się zacieki. Także zamontowane w sali drzwi zewnętrzne nie mają wymaganego atestu. Są jeszcze mniejszego już kalibru usterki. – Reklamujemy je, wykonawca przyjeżdża i naprawia w ramach gwarancji. My sprawdzamy i znowu coś jest nie tak. Cierpliwość nasza się kończy – relacjonuje wójt Szydlik. Zapowiada, że jeśli sytuacja się nie zmieni, gmina zleci fachowej firmie naprawę usterek, a kosztami obciąży wykonawcę inwestycji.

(o){/akeebasubs}