W czwartek 16 lipca po ciężkiej chorobie zmarła Brygida Starczak, była przewodnicząca Rady Miejskiej w Pasymiu, emerytowana nauczycielka, wychowawczyni kilku pokoleń młodzieży. - To ogromna strata dla naszej społeczności. Jak nikt inny potrafiła łączyć ludzi, była osobą otwartą, życzliwą i pełną energii – wspomina zmarłą burmistrz Pasymia Cezary Łachmański.

Jak nikt umiała łączyć ludzi
Brygida Starczak była przewodnicząca Rady Miejskiej w Pasymiu w latach 2002 – 2006 i 2015 - 2018

Brygida Starczak pochodziła z Iławy. Ukończyła Liceum Pedagogiczne w Brodnicy i tam podjęła pierwszą pracę w domu kultury. Następnie przez jakiś czas pracowała w Bydgoszczy. Studiowała pedagogikę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, tytuł magistra uzyskała w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Olsztynie. Od 1974 r. swoje życiowe losy związała z gminą Pasym. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Jej mąż Roman był dyrektorem Uniwersytetu Ludowego w Rudziskach Pasymskich, w którym i ona znalazła zatrudnienie. Od 1987 r. pracowała jako nauczycielka, głównie języka polskiego, w Szkole Podstawowej w Pasymiu. - Wychowała kilku olimpijczyków. Starała się motywować uczniów do tego, by poznawali różne zakątki Polski, organizowała biwaki i wycieczki, dzięki którym mieli okazję zwiedzić m.in. Warszawę, Kraków i Trójmiasto – mówi burmistrz Pasymia Cezary Łachmański, były długoletni dyrektor pasymskiej podstawówki. - Nauczyła nas zauważać rzeczy, których inni nie widzą, bawić się słowami, opisywać rzeczywistość. Pamiętam jej żartobliwy styl, cięte i inteligentne riposty, jej śmiejące się oczy – wspomina absolwentka SP w Pasymiu Liliana Przyborowska. - Była wsparciem nie tylko w szkole, ale i w życiu. Rozmawiała z nami, zauważała wiele, rozwiązywała problemy. Była nauczycielką, jakiej życzę każdemu dziecku – dodaje.

Brygida Starczak zaangażowała się także w działalność samorządową. W latach 2002 – 2006 oraz 2015 – 2018 pełniła funkcję przewodniczącej Rady Miejskiej w Pasymiu. - Z mojego punktu widzenia posiadała niezwykłą umiejętność rozwiązywania problemów i łagodzenia konfliktów. Jak nikt potrafiła łączyć ludzi. Przydałaby się nam teraz na te trudne czasy, które mamy – mówi burmistrz, podkreślając, że Brygida Starczak pozostanie w jego pamięci jako osoba otwarta, życzliwa, pełna energii, zawsze mająca na względzie dobro innych. - Miała mnóstwo pomysłów na to, jak ulepszać i modyfikować nasz samorząd. Jej odejście to ogromna strata dla naszej społeczności – podkreśla Cezary Łachmański.

Prywatnie była mamą trzech synów. Wraz z mężem prowadziła pole biwakowe w Elganowie, spędzając tam cały sezon letni.

Pogrzeb Brygidy Starczak odbył się w sobotę 18 lipca. Po mszy odprawionej w pasymskim kościele spoczęła na cmentarzu w swojej rodzinnej Iławie.

(ew){/akeebasubs}