Nie jesteś zadowolona ze swojej skóry po zimie? Powodów jej słabej kondycji jest sporo. Różnica w temperaturze w ciepłych pomieszczeniach a mrozem na zewnątrz, często zbyt grube i ciepłe ubranie oraz nieodpowiednia pielęgnacja, to wszystko razem daje osłabienie naturalnej ochrony. Bariera hydrolipidowa zostaje uszkodzona, co skutkuje suchością skóry.

Jest ona pozbawiona blasku, nieelastyczna i wiotka. Nie bez znaczenia były również o wiele krótsze dni, co nie było zachętą do podjęcia systematycznych ćwiczeń fizycznych – poza wzrostem tkanki tłuszczowej, również cellulit stał się bardziej widoczny. Bardzo ważne są peelingi. Do ciała najlepiej ziarniste (solne bądź cukrowe), pięknie wygładzą naskórek i wyrównają jego koloryt. Dobrze złuszczona skóra jest podstawą do prowadzenia dalszych kuracji, gdyż dużo lepiej przyjmie składniki aktywne. Twarz, po długotrwałym nakładaniu na nią tłustych kremów zabezpieczających przed mrozem, powinna być potraktowana lżejszymi kosmetykami. Powinny być odpowiednio dopasowane do rodzaju skóry, przez co pomogą odzyskać nam odpowiedni poziom nawilżenia, „odżywią” ją jak i przywrócą piękny zdrowy blask i koloryt.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Powinny również zawierać filtry UV (najlepiej SPF≤30) chroniące przed szkodliwym działaniem słońca. Potrzebna jest również odpowiednia ilość składników antyrodnikowych (przeciwutleniaczy) odpowiadających za hamowanie jak i niwelowanie oznak zewnętrznego starzenia się skóry, wzmacniają jej naturalne bariery. Pomimo że nie każdy z nas jest posiadaczem cery naczynkowej, po zimie naczynia krwionośne w obrębie skóry twarzy są osłabione i kruche, gdyż twarz jest zawsze bezpośrednio narażona na mroźne powietrze. Warto zafundować sobie raz, dwa razy na tydzień maseczkę uszczelniającą i wzmacniającą ściany naczyń krwionośnych. Koniecznie potrzebne są również porcje witaminowe, ponieważ zima jest porą roku ubogą w świeże warzywa i owoce. W kosmetykach pielęgnacyjnych szukajmy witamin A, C, E, prowitaminy B5 (pantenolu). Pomocne będą również substancje takie jak kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna, koenzym Q10, fitohormony i flawonoidy.

Karolina Wojak

kosmetolog

{/akeebasubs}