PIWNY SUKCES
Pasym był pierwszym, założonym jeszcze w średniowieczu, miastem w powiecie szczycieńskim. Jednak to Szczytno, które uzyskało prawa miejskie dopiero w 1723 roku, stało się głównym ośrodkiem miejskim w powiecie. Swój sukces zawdzięczało między innymi piwu.
Tradycje piwowarskie Szczytna sięgają średniowiecza. Początkowo piwo w Szczytnie i na terenie powiatu oferowały karczmy, które miały obowiązek nabywać je w browarach zamkowych lub w browarze miejskim w Pasymiu. W Szczytnie dwie pierwsze karczmy znajdowały się przy dzisiejszym głównym skrzyżowaniu i śmiało można powiedzieć, że to one dały początek miastu. To w nich toczyło się życie towarzyskie, zatrzymywali się tu podążający do Królewca i dalej na północ kupcy z Mazowsza. Z czasem prawo warzenia piwa w Szczytnie uzyskali również niektórzy mieszczanie. Musieli się oni jednak zmagać z konkurencją browaru zamkowego oraz Pasymia. Pasymscy mieszczanie uważali, że piwo w Szczytnie produkuje się w sporej mierze nielegalnie, z naruszeniem ich przywilejów.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
KONFLIKT Z PASYMIEM
W 1549 roku starosta książęcy von Donebeck zgodził się na warzenie przez szczycieńskich mieszczan piwa, na co mieszczanie Pasymia zareagowali skargami do księcia, dzięki którym udało się czasowo ograniczyć szczycieńskie zapędy piwowarskie. Na początku XVII w. kolejny szczycieński starosta Andreas von Eulenburg wydał zgodę na wyszynk i produkcję piwa w Szczytnie. Wywołało to ponowne protesty Pasymia. Konflikt zaognił się do tego stopnia, że w 1609 roku pomiędzy mieszczanami Pasymia i Szczytna na polach pomiędzy Gromem i Jęcznikiem doszło do tak zwanej „piwnej bitwy”. Obie strony odwołały się do księcia. Ostatecznie wizytatorzy książęcy zdecydowali, że mieszkańcy Szczytna mogą warzyć i sprzedawać piwo u siebie, ale nie mogą tego robić na wsiach. W 1616 roku uzyskano kolejny przywilej zezwalający na warzenie i sprzedaż piwa w obrębie osady, ale tylko pod warunkiem wcześniejszego sprzedania 20 łasztów piwa zamkowego. Sprzedaż takiej ilości piwa w Szczytnie okazała się niemożliwa i przed 1684 r. wymóg ten został zastąpiony wysoką opłatą wynoszącą 720 grzywien. Udało się ją obniżyć o połowę dopiero przed 1725 rokiem. W XVIII wieku wybudowano w Szczytnie nową słodownię i browar, który został następnie podzielony i wykupiony przez licznych piwowarów - w 1750 roku było ich tu aż 44. Browarnicy należeli do najbogatszej grupy mieszkańców, ich dochody znacznie przewyższały dochody pozostałych rzemieślników. Służący do wspólnego warzenia piwa browar miejski znajdował się nad Jeziorem Domowym Małym, przy dzisiejszym placu Wolności. W 1859 roku mieszczanie nie będący w stanie utrzymać browaru sprzedali go na licytacji.
PRODUKCJA PRZEMYSŁOWA
W XIX wieku rzemieślnicza produkcja piwa zaczęła zanikać. Piwo zaczęto produkować w sposób przemysłowy. W Szczytnie ten proces stał się dobrze widoczny w drugiej połowie XIX wieku, gdy wraz z pojawieniem się kolei nastąpił znaczący rozwój gospodarczy miasta. Do czasu zmonopolizowania w Szczytnie produkcji piwa przez rodzinę Daumów, funkcjonowało tu kilka browarów. Należały one do: Mentora (jego następcą był Röhr, a od 1886 Otto Bartach), Sommera i Rundmana, i J. Rosanowskiego. W 1880 roku, przy obecnej ulicy Marii Skłodowskiej-Curie, nowy browar wybudował J. Strebeck. Lokalizację tego browaru oraz to, że budynek ten przetrwał do naszych czasów, ustalił Adam Płoski (więcej na ten temat w „Roczniku Mazurskim”, tom XII/2008). Data budowy browaru została ustalona na podstawie narożnika budynku, na którym obok daty znajdują się inicjały właściciela. Jednak z reklamy zamieszczonej w szczycieńskim Kreisblacie wynika, że Strebeck prowadził browar w Szczytnie co najmniej od 1878 r. Kiedy dokładnie zaczął działalność i w którym miejscu mieścił się jego „stary” browar, na razie nie wiadomo. Tradycje browarnicze tej rodziny sięgają pierwszej połowy XIX wieku. Od 1821 roku do rodziców Juliusza, Wilhelma i Agusty Strebeck należała w Szczytnie posiadająca od 1628 roku przywilej warzenia piwa, karczma „Ordonz Krug”.
Jeden z mieszkańców Szczytna odnotował w swoich wspomnieniach, że J. Strebeck stosował ciekawy, „wschodni” sposób sprzedaży piwa. Mianowicie przez miasto jechał wóz z beczką piwa, z której ludzie kupowali piwo na ulicy.
NIE TYLKO DAUM
Na początku XX wieku browar Strebecka kupił Emil Balau. W 1907 roku odkupił go Johannes Buttenhoff, który szybko zaprzestał produkcji piwa. Co ciekawe i dla mnie jako kolekcjonera wyjątkowo intrygujące jest to, że nie znamy żadnej butelki ani porcelanki (ceramiczne zamknięcie od butelki) z browaru Strebecka, jego następców oraz innych konkurentów poza rodziną Daumów. Lata ich działalności sugerują, że takimi firmowymi butelkami mogli się posługiwać, tym bardziej, że butelkami z nazwą browaru czy danymi jego właściciela od początku dysponowali Daumowie w Biskupcu a później w Szczytnie. Być może większość produkcji małych browarów była sprzedawana w beczkach, ale z drugiej strony pod koniec XIX wieku firmowymi butelkami dysponowali już handlujący w Szczytnie piwem kupcy.
APEL AUTORA
Korzystając z okazji zwracam się do czytelników „Kurka” o udostępnienie mi starych butelek, porcelanek, etykiet (ceramicznych korków do butelek) oraz związanych z piwem i innymi napojami przedmiotów z powiatu szczycieńskiego. Liczę, że w ten sposób uda się poszerzyć wiedzę na temat lokalnego piwowarstwa. O kontakt proszę poprzez Facebooka lub maila: . Nr telefonu za pośrednictwem redakcji.
Witold Olbryś{/akeebasubs}
