W poprzednim artykule pisałem, że jednym z czynników decydujących o wysokości ciśnienia krwi jest miażdżyca, która sprawia, że naczynia krwionośne tracą swoją elastyczność.

Jak poprawić krążenie i obniżyć ciśnienie krwi?Za rozwój miażdżycy odpowiada cholesterol zawarty w produktach zwierzęcych. Postępujące wraz z wiekiem stwardnienie naczyń, wynikające z odkładania się złogów cholesterolu oraz tworzenia blaszek miażdżycowych jest w zasadzie nieodwracalne. Nie oznacza to jednak, że osoby z nadciśnieniem nic nie mogą zrobić, aby poprawić swój stan zdrowia. Wspomniałem poprzednio, że jeszcze dwa inne czynniki wpływają na wysokość ciśnienia krwi. Jednym z nich jest tak zwany opór obwodowy, jaki stawia krew przepływająca przez naczynia krwionośne. Opór ten zależy od właściwości krwi to znaczy od jej gęstości oraz lepkości, a także od napięcia ściany drobnych naczyń krwionośnych. Im gęstsza krew i bardziej lepka, tym większe ciśnienie jest potrzebne, aby utrzymać krążenie, aby krew mogła dotrzeć do każdej komórki organizmu. Nasz styl życia, to znaczy dieta oraz ilość wypijanych płynów decydują o właściwościach fizycznych naszej krwi. Warto znać i rozumieć podstawowe mechanizmy i procesy fizjologiczne zachodzące w naszym organizmie, bo taka świadomość pomoże nam podejmować dobre decyzje w trosce o nasze zdrowie. W 1 mililitrze krwi znajduje się 4-5 milionów krwinek czerwonych. Krwinki te muszą dotrzeć do każdej komórki naszego organizmu, aby dostarczyć tlen. Krwinki przepływają przez naczynia włosowate, które są tak cienkie, że krwinki muszą przeciskać się przez nie „gęsiego” to znaczy jedna za drugą. W 1 milimetrze sześciennym tkanek naszego organizmu znajduje się 3 tys. naczyń włosowatych.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Szacuje się, że łączna długość naczyń włosowatych w ludzkim organizmie wynosi 100 tys. kilometrów. Oznacza to, że gdybyśmy rozciągnęli te wszystkie naczynia krwionośne, okrążyłyby one kulę ziemska 2,5 raza. Jest to niezwykłe, że pompa, jaką jest nasze serce, potrafi zapewnić przepływ krwi przez tak ogromną ilość naczyń. Jednak ciśnienie, które serce musi wytworzyć zależy od elastyczności krwinek czerwonych oraz ich skłonności do zlepiania się. Krwinki czerwone mogą być mniej lub bardziej elastyczne. Jeśli są elastyczne z łatwością przesuwają się przez drobne naczynia, krążenie jest lepsze, a serce nie musi tak ciężko pracować, aby utrzymać przepływ krwi. Od czego zależy elastyczność krwinek czerwonych? Otóż zależy od budowy ich błon komórkowych, a to z kolei zależy od tego co jemy. Prawda jest taka, że jesteśmy zbudowani z tego co jemy, dlatego nasza dieta ma tak istotny wpływ na funkcjonowanie każdej komórki naszego organizmu. Błony komórkowe każdej ludzkiej komórki, w tym również krwinek czerwonych, zbudowane są z tłuszczy czyli lipidów, a konkretnie kwasów tłuszczowych połączonych z resztą kwasu fosforowego, czyli tak zwanych fosfolipidów. Każdy kto był kiedykolwiek w kuchni wie, że są różne rodzaje tłuszczy, które różnią się między sobą chociażby konsystencją. Są tłuszcze, które mają konsystencje płynną, są również takie, które w temperaturze pokojowej mają konsystencję stałą. Niektóre tłuszcze zwierzęce - na przykład łój potrafią być tak twarde, że trudno w nie wbić łyżkę. Konsystencja tłuszczy zależy od ich budowy chemicznej – długości łańcucha węglowego oraz ilości wiązań nienasyconych.

Inną ważną właściwością kwasów tłuszczowych jest konfiguracja przestrzenna – cis lub trans. Ta z kolei zmienia się w trakcie przetwarzania tłuszczy. Poddawanie tłuszczy wysokiej temperaturze, np. smażenie powoduje, że zmieniają one konfigurację z cis-, która jest zdrowa i korzystna dla naszego organizmu na konfigurację trans-, która jest niestety bardzo niezdrowa. Tłuszcze roślinne zazwyczaj mają konsystencję płynną. Zbudowane są z łańcuchów węglowych zawierających wiązania nienasycone. Tłuszcze zwierzęce natomiast mają konsystencję bardziej zwartą, są twarde. Konsystencja tłuszczy roślinnych może być zmieniona w trakcie procesów technologicznych. Produkcja margaryny, czy tak zwanego masła roślinnego polega właśnie na utwardzeniu tłuszczy roślinnych, to znaczy chemicznym rozbiciu wiązań nienasyconych. Jedzenie takich twardych tłuszczy powoduje, że z nich organizm buduje błony komórkowe. W przypadku krwinek czerwonych skutkuje to tym, że tracą one swoją elastyczność. Wpływa to w istotny sposób na krążenie. Powoduje wzrost ciśnienia i obciążenia serca, które musi włożyć więcej wysiłku, aby takie krwinki przepchnąć przez drobne naczynia włosowate. Dlatego dieta śródziemnomorska, zawierająca mało tłuszczy zwierzęcych, a bazująca na oliwie oraz warzywach i owocach jest tak bardzo korzystna dla naszego serca. Badania pokazują, że rezygnacja z tłuszczy zwierzęcych, oraz zastąpienie ich tłuszczami roślinnymi pozwala na obniżenie wartości ciśnienia tętniczego krwi o 10 mmHg. Warto pomyśleć o tym i spróbować zmodyfikować naszą dietę. Pozwoli to ograniczyć ilość przyjmowanych tabletek od nadciśnienia i zmniejszyć ryzyko rozwoju miażdżycy a w konsekwencji zawału serca lub udaru mózgu.

Włodzimierz Tarasiuk{/akeebasubs}

Autor jest lekarzem, specjalistą chorób wewnętrznych. Pracuje jako lekarz rodzinny w Przychodni Vita-med. Pełni też dyżury w szpitalu na Oddziale Wewnętrznym.