Panujące od kilku dni upały mocno dają się we znaki mieszkańcom powiatu, w tym także urzędnikom samorządowym. Radzą sobie oni ze skwarem na różne sposoby. Urząd Gminy w Dźwierzutach z powodu wysokich temperatur skrócił nawet godziny pracy. Na takie udogodnienia nie mogą jednak liczyć urzędnicy z innych miejscowości powiatu.

Jak przetrwać te upały?
W dźwierzuckim urzędzie nie ma klimatyzacji, a pomieszczenia są nasłonecznione. Dlatego sekretarz Mariusz Woźniak wydał zarządzenie o skróceniu czasu pracy

Od kilku dni skwar leje się z nieba. Temperatury w cieniu sięgają nawet 30 – 31 stopni Celsjusza. Cieszą się ci, którzy akurat teraz wzięli urlopy i mogą beztrosko korzystać z uroków plaż. Jednak osoby pracujące narażone są na prawdziwe męki. Należą do nich głównie pracownicy fizyczni, ale nie tylko. Upały doskwierają również urzędnikom. W związku z wysokimi temperaturami Urząd Gminy w Dźwierzutach skrócił godziny pracy.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  W miniony poniedziałek był on czynny od 8.00 do 15.00, w od wtorku do czwartku – od 7.00 do 14.00. Jak tłumaczy sekretarz gminy Dźwierzuty Mariusz Woźniak, możliwość taką dają przepisy. - Częściej jednak mówią one o niskich niż o wysokich temperaturach – zauważa. Dodaje, że na bieżąco śledzi prognozy pogody. Te wskazują, że co najmniej do czwartku upały nie zelżeją. Tymczasem w dźwierzuckim urzędzie nie ma klimatyzacji, a większość pomieszczeń jest nasłoneczniona. - Warunki są trudne – przyznaje sekretarz. Obecna sytuacja wcale nie jest wyjątkowa. Podobna miała już miejsce w 2015 r., kiedy także z powodu wysokich temperatur skrócono czas pracy urzędu. Sekretarz ma też dla pracowników dobrą wiadomość – nie będą oni musieli odpracowywać godzin.

Na takie udogodnienia jak w Dźwierzutach, nie mogą liczyć inni urzędnicy samorządowi. - Nam wystarczają na razie wiatraki – informuje sekretarz Urzędu Miasta i Gminy Pasym Wiesław Szubka. Każdy pracownik ma także zapewnioną odpowiednią ilość wody.

Zmianie nie uległy godziny pracy Urzędu Miejskiego w Szczytnie. Sekretarz miasta Lucjan Wołos zapewnia jednak, że kierownictwo wykazuje się elastyczną postawą. - Ci pracownicy, którzy czują się słabo, mogą iść do domu. Naczelnicy mają jednak tak zorganizować pracę wydziałów, aby zachować jej ciągłość – mówi.

(ew){/akeebasubs}