Samorządy powiatu szczycieńskiego, które w minionym tygodniu miały zaplanowane sesje, różnie podeszły do ich organizacji. W Szczytnie radni zostali rozmieszczeni w pokojach urzędu, z kolei w Wielbarku z uczestnictwa zwolniono tych najstarszych. Za to w Jedwabnie obrady odbywały się w niemal niezmienionej formule. – Organy władzy publicznej, niezależnie od sytuacji, muszą działać – uzasadniał wójt Sławomir Ambroziak.

Jak tu teraz obradować?
Tak wyglądała piątkowa sesja Rady Miejskiej w Szczytnie

SZCZYTNO: PIERWSZA TAKA SESJA

W połowie ubiegłego tygodnia rząd wprowadził nowe obostrzenia związane z epidemią koronawirusa. Jedno z nich zakazuje zgromadzeń powyżej dwóch osób. To oznacza nie lada komplikacje dla samorządów, które, niezależnie od sytuacji, muszą organizować sesje i podejmować uchwały. Najwięcej perturbacji związanych z organizacją piątkowego posiedzenia było w stolicy powiatu, Szczytnie. Niemal do samego końca nie było wiadomo, czy sesja w ogóle się odbędzie, a jeśli tak, to w jakiej formule. Jak informował nas jeszcze w środę burmistrz Krzysztof Mańkowski, służby wojewody stały na stanowisku, że posiedzenie nie może odbywać się zdalnie. Z kolei tradycyjna forma obrad, ze względu na obostrzenia, też nie wchodziła w grę. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Ostatecznie jednak sesja się odbyła. W sali konferencyjnej zasiadł jedynie przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Łachacz wraz z pracownicą Biura Rady. Z kolei radni byli ulokowani w pokojach urzędu, skąd, za pomocą tabletów, głosowali nad poszczególnymi uchwałami. W posiedzeniu uczestniczyło ich 20, nieobecna była tylko Ewa Czerw.

WIELBARK: OBRADY BEZ SENIORÓW

Dzień wcześniej obradowała Rada Miejska w Wielbarku. Tu w sesji wzięło udział 10 radnych spośród 15-osobowego składu. Jak informował przewodniczący Robert Kwiatkowski, w uzgodnieniu z nim oraz burmistrzem Grzegorzem Zapadką, z uczestnictwa zwolniono najstarszych radnych. W trakcie sesji, wszyscy przybyli zachowywali od siebie zalecaną odległość. W posiedzeniu nie brali udziału sołtysi oraz kierownicy podległych samorządowi jednostek. Zdaniem burmistrza, obecny stan na pewno potrwa dłużej niż do Wielkanocy. Jak informował, Urząd Miejski nie przyjmuje już interesantów, a sprawy są załatwiane zdalnie. Od poniedziałku urzędnicy pracują w dwóch grupach. Jedna wykonuje pracę w domach, druga – w urzędzie. Dzięki temu ograniczono kontakty pomiędzy poszczególnymi osobami. – Jest to podyktowane względami bezpieczeństwa oraz koniecznością zapewnienia ciągłości pracy urzędu w razie zakażenia któregokolwiek z urzędników – wyjaśniał Grzegorz Zapadka. Przy okazji apelował o szczególną troskę o osoby starsze i samotne, które w tym czasie mogą potrzebować pomocy. Do jego apelu dołączył się przewodniczący Kwiatkowski. – Bądźmy uważni na naszych znajomych, przyjaciół oraz osoby potrzebujące wsparcia, czasem nawet w prozaicznych sprawach takich jak wyjście na zakupy czy wykupienie leków – uczulał szef rady.

JEDWABNO: ORGANY WŁADZY MUSZĄ DZIAŁAĆ

W Jedwabnie sesja odbywała się na dotychczasowych zasadach, choć przy zachowaniu niezbędnych środków ostrożności. Przybyło na nią 13 spośród 15 radnych. Za obecność dziękował im wójt Sławomir Ambroziak, podkreślając, że obrady muszą się odbywać niezależnie od sytuacji. – Organy władzy państwowej muszą działać i podejmować decyzje – argumentował. – Państwo, jako organ władzy publicznej w postaci Rady Gminy macie takie prawo i obowiązek – zwracał się do radnych. Jako kolejny argument podał to, że członkowie rady otrzymują diety. – Udział w komisjach i sesjach to wasza praca i obowiązek społeczny nawet w czasie epidemii – akcentował włodarz.

Urząd Gminy w Jedwabnie także jest zamknięty dla interesantów, a pracownicy muszą ściśle przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Część z nich pracuje zdalnie w domach. Ci, którzy przychodzą do urzędu, mają zakaz korzystania z pomieszczeń socjalnych po to, by się nie spotykać. – Musimy być jak maratończyk, który będzie biegł do końca i dotrze do mety – mówi wójt.

(ew){/akeebasubs}