O braku dostępu do leków w święta dyskutowali radni powiatowi podczas wspólnego posiedzenia komisji. Starosta Jarosław Matłach zapowiedział, że tematem zajmie się konwent starostów, na którego czele stoi. - Całe województwo i cały kraj boryka się z tym problemem – mówi, podkreślając, że sytuację mogą poprawić dopiero odgórne regulacje.
KURIOZALNE PRZEPISY
O tym, że w czasie Wielkanocy w Szczytnie nie dyżurowała żadna apteka, pisaliśmy przed dwoma tygodniami. Pacjenci, aby otrzymać przepisane im leki, musieli jechać po nie aż do Olsztyna. Sprawa ta bulwersuje mieszkańców, którzy domagają się zdecydowanych działań od władz powiatu. Nic więc dziwnego, że temat wrócił podczas wspólnego posiedzenia komisji Rady Powiatu. Poruszyła go radna Agata Wiśniewska. - Gdzie tu uderzyć? Jak to rozwiązać? Czy my mamy taką moc jako radni powiatowi? - pytała.
Starosta Jarosław Matłach przypomniał, że problem istnieje od lat.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
NIE CHCĄ DYŻUROWAĆ, GDY INNI MAJĄ OTWARTE
Starosta przypominał również, że były plany związane z wydzierżawieniem z przeznaczeniem na całodobową aptekę pomieszczeń w wyremontowanej dawnej pralni przy szpitalu. Pomimo trzech ogłoszonych postępowań i obniżki stawki czynszu, nikt chętny się nie zgłosił. Zauważał, że problem jest mniej dotkliwy w miastach, gdzie są tylko jedna lub dwie apteki. Wtedy chętniej godzą się one na dyżury, za które NFZ płaci 150 zł/godz. Natomiast tam, gdzie tak jak w Szczytnie aptek jest więcej, nie są one tym zainteresowane. - Jeżeli my wyznaczamy w niedzielę aptekę, która ma dyżurować, a w tym czasie otwierają się pozostałe, to jej się to nie opłaca – mówił Matłach.
Radna Barbara Trusewicz dziwiła się, że pacjenci, którzy korzystali z działającej w szpitalu nocnej i świątecznej opieki medycznej, nie mogli otrzymać leków w aptece przy szpitalnej. Starosta tłumaczył jednak, że działa ona na zupełnie innych zasadach. - Nie może być ona ogólnodostępna. Tam farmaceuci przygotowują leki zgodnie z wykazami lekarzy na potrzeby hospitalizowanych pacjentów – wyjaśniał.
ZAJMIE SIĘ TYM KONWENT STAROSTÓW
Z kolei radny Michał Wojciechowski postulował, aby starostwo rozważyło utworzenie działającej tylko w godzinach nocnych apteki np. w partnerstwie publiczno – prywatnym. - Nie ma tego w naszych kompetencjac h - odpowiadał na tę propozycję Matłach. Radny Wojciechowski sugerował, aby w tej sytuacji Rada Powiatu przyjęła stanowisko, podobne do tego sprzed kilku miesięcy w sprawie zachowania w Szczytnie porodówki. - Może dzięki niemu coś się zmieni na górze? - zastanawiał się Wojciechowski. Starosta Matłach zapowiedział jednak, że poruszy temat na najbliższym posiedzeniu konwentów starostów, któremu przewodniczy. - Całe województwo i kraj borykają się z tym problemem – zauważał, dodając, że do jego rozwiązania konieczne są odgórne regulacje. - Liczę, że jak pan starosta podejmie temat na konwencie, to może będzie jakaś siła przebicia, która spowoduje, że ktoś na górze zacznie myśleć, jak uregulować ten stan rzeczy, bo cierpimy my wszyscy – chwaliła inicjatywę włodarza powiatu radna, członkini Zarządu Powiatu Jolanta Drężek.
(ew){/akeebasubs}
