Działalność samorządu uczniowskiego zależy od tego,

kto zostanie do niego wybrany. Taki wniosek wypływa

z debaty, która odbyła się ZS nr 3.

Jaki wybrać samorząd?

W środę 4 kwietnia w sali konferencyjnej ZS nr 3 odbyła się debata na temat kompetencji samorządu uczniowskiego w szkole z udziałem uczniów i nauczycieli miejscowego liceum i Gimnazjum nr 1. W trakcie dyskusji zastanawiano się, czy wybory do samorządu uczniowskiego to sprawa tylko uczniów, czy również nauczycieli.

- Samorząd szkolny, prawny organ statutowy powinien być wybierany wyłącznie przez uczniów – mówił dyrektor Piotr Karczewski. Zauważał przy okazji, że o wyborze decyduje często popularność, a powinny względy merytoryczne. Dlatego, jak podkreślał, bardzo ważną rolę powinna odgrywać kampania wyborcza, podczas której kandydaci opowiadają o tym co chcieliby robić i co osiągnąć.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Działalność samorządu uczniowskiego w dużym stopniu zależy od jego członków. Wybór osób aktywnych sprawia, że w szkole organizowane są ciekawe imprezy. W tym roku młodzież z LO w pierwszy dzień wiosny skutecznie zmieniła Dzień Wagarowicza na Dzień Talentów i Rozrywki, w którym uczestniczyło 90 % uczniów. W trakcie dyskusji padały propozycje organizowania innych imprez, np. święta szkoły połączonego z dniem jej patrona - Jana III Sobieskiego. Jednym z gości zaproszonych na debatę był starosta Jarosław Matłach, który także swego czasu zasiadał w samorządzie uczniowskim ogólniaka.

- Doświadczenia, które wówczas nabyłem bardzo mi pomogły w później pracy samorządowej – mówił starosta.

Spotkanie zorganizowali Łukasz Kielin (prowadzący) oraz Maciej Jóźwik –

uczniowie II klasy ZS nr 3 o profilu matematyczno – informatycznym.

(iz)

{/akeebasubs}