Skrajne opinie i stanowiska wśród szczycieńskich samorządów wywołuje rządowa inicjatywa zachęcająca je do tworzenia spółek, których celem ma być budowanie bloków mieszkalnych. W ostatnim tygodniu pozytywne stanowisko zajęli radni w Rozogach, negatywne – w Pasymiu.
Na początku roku weszła w życie nowelizacja ustawy o formach wspierania budownictwa mieszkaniowego. Umożliwia ona gminom tworzenie spółek, z myślą o budowie bloków mieszkalnych oraz ich eksploatacji. Do tej pory na Warmii i Mazurach 16 gmin wyraziło akces przystąpienia do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej KZN „Północ” sp. z o.o. z siedzibą w Olsztynie. W tym gronie znalazły się gminy Dźwierzuty i Jedwabno oraz miasto Szczytno.
W ubiegłym tygodniu nad projektami uchwał w tej sprawie debatowali radni w Pasymiu i Rozogach. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Swoimi obawami dzielił się też radny Romuald Małkiewicz: – Bulwersuje mnie, że rząd próbuje nam wcisnąć spółkę, którą będziemy dotować pieniędzmi pozyskanymi z budżetu państwa. Ta spółka będzie pożerała rocznie 3 mln zł. Ciekawe ile w tej sytuacji będzie kosztował 12- mieszkaniowy blok? - zastanawiał się radny. Przedmówców wspierał przewodniczący rady Andrzej Kozikowski. - Finansowanie spółki jest bardzo skomplikowane i może stanowić obciążenie dla gminy na kolejne 30 lat. Powinniśmy szukać innej formy rozwoju gminy i budownictwa – przekonywał radny.
Burmistrz Cezary Łachmański nie chciał zająć jednoznacznego stanowiska. Przyznawał jednak, że przywołany przykład ze ZGOK-iem jest dobry. Przypominał też, że gmina ma niezbyt dobre doświadczenia związane z realizacją budownictwa wielorodzinnego w ramach własnej spółki. Podjęta 4 lata temu próba zakończyła się fiaskiem. - Z jednej strony chciałoby się, z drugiej rozsądek mówi: zastanów się trzy razy. Jeżeli wypali, to wszyscy wystawią klapy do orderów, a jeżeli nie, to mieszkańcy nam tego nie wybaczą – dywagował burmistrz.
Ostatecznie, gdy przyszło do głosowania, wszyscy radni opowiedzieli się przeciwko wstępowaniu do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej.
TYLKO JEDEN SIĘ WSTRZYMAŁ
Zupełnie inaczej do inicjatywy mieszkaniowej podeszli samorządowcy w Rozogach. Tam wójt Kudrzycki zarekomendował radnym przyjęcie uchwały, podkreślając, że ma ona charakter intencyjny. Ostateczny akces do spółki będzie wymagał podjęcia jeszcze jednej uchwały. Za takim rozwiązaniem opowiedziała się zdecydowana większość 13 radnych, tylko jeden, Sławomir Zyśk wstrzymał się od głosu.
(o){/akeebasubs}
