Miejski Ośrodek Kultury w Pasymiu zorganizował wieczór z muzyką i poezją „Jesienny szept” w klimatycznej atmosferze i zadumie nad przemijaniem.
Klimatyczny wieczór z muzyką i poezją odbył się w pasymskim MOK-u. W programie wydarzenia znalazł się recital „Cicho” z tekstami najwybitniejszych polskich poetów, w znakomitym wykonaniu Marty Andrzejczyk oraz towarzyszących jej muzyków Piotra Banaszka i Roberta Bielaka. W recitalu wystąpił gościnnie Adam Bocianiak. Jego sceniczny „romans” ze śmiercią ocieplił wizerunek kostuchy, wprowadzając odrobinę groteski.
Marta Andrzejczyk jest aktorką Białego Teatru, animatorką i menedżerką kultury. Występowała na wielu polskich i zagranicznych scenach. Wykonuje utwory z tekstami wybitnych poetów, takich jak: Rilke, Brel, Miłosz, Leśmian, Poświatowska, Brodski i inni. Pracuje ze świetnymi kompozytorami i muzykami: M. Burniewiczem, P. Banaszkiem, R. Bielakiem, P. Stankiewiczem, Z. Chrzanowskim.
Występ artystki poprzedził nastrojowy koncert samorządowej formacji „Wędzone Węgorze” z Pasymia{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W programie również, po raz pierwszy publicznie, została przedstawiona niewielka część przejmującej poezji mieszkanki Pasymia, Genowefy Majewskiej, która słowami wyraziła najskrytsze uczucia i emocje wpisujące się nie tylko w listopadowe klimaty. Wzruszona autorka jeden ze swoich wierszy przeczytała osobiście.
Wielkoformatowy las w tle („Tryptyk Mazurski” Krzysztofa Findzińskiego), rozsypane na scenie i widowni szeleszczące liście, szeptana poezja wytworzyły magiczną atmosferę wieczoru. Siedzący przy stolikach widzowie, aromatyczna herbata, cynamonowe ciastka przeniosły wszystkich do artystycznej kawiarni.
(d){/akeebasubs}
