Barbara Trusewicz, sekretarz gminy Dźwierzuty, będzie równocześnie pełnić stanowisko wicewójta. Decyzję w tej sprawie podjęła wójt Marianna Szydlik. Co zadecydowało o takim wyborze?
Pełniąca od 8 lat stanowisko wójta gminy Dźwierzuty Marianna Szydlik zadecydowała o powołaniu swego zastępcy. Wybór padł na Barbarę Trusewicz, która od trzech lat jest sekretarzem gminy. Oba stanowiska od 1 czerwca br. teraz łączy w ten sposób, że obowiązki sekretarza wykonuje przez 5/8 etatu, a zastępcy przez 3/8.
Swoją decyzję wójt uzasadnia koniecznością utrzymania właściwej organizacji pracy.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Do tej pory w ponad 30-letniej historii dźwierzuckiego samorządu stanowisko wicewójta było obsadzone krótko. W latach 2006-2010 za rządów Tadeusza Frączka pełnił je Jarosław Śmieciuch, a w latach 2013-2015, gdy wójtem był Czesław Wierzuk – Karol Włodkowski.
JEJ PASJĄ JEST NURKOWANIE
Barbara Trusewicz z pracą w samorządzie związana jest od początku swojej kariery zawodowej. Zaczynała w 2008 roku jako stażystka w Urzędzie Miejskim w Pasymiu, później awansowała tam na stanowisko ds. planowania przestrzennego i środowiska, w międzyczasie pełniąc funkcję asystenta burmistrza Miusa. W 2015 r. została kierownikiem referatu rozwoju gminy. W marcu 2019 r. przeszła do pracy w Urzędzie Gminy w Dźwierzutach, obejmując stanowisko sekretarza gminy.
Jej pasją, rzadko raczej spotykaną wśród kobiet, jest nurkowanie. - Zapominam wtedy o problemach i sprawdzam siebie w ekstremalnej sytuacji. Towarzyszy temu spokój i cisza – zwierza się „Kurkowi”, dodając, że stara się nurkować przynajmniej w każdy weekend. Najchętniej w Jeziorze Leleskim, najpiękniejszym, jakie do tej pory widziała. Kolejnym ulubionym akwenem jest Bałtyk. Cały czas podnosi swoje kwalifikacje. Dziś może już schodzić na głębokość 40 metrów. Najbliższy cel jaki sobie stawia to uzyskanie uprawnień instruktora.
(o){/akeebasubs}
