W centrum Szczytna znajduje się niewielkie, bo liczące zaledwie 11,4 hektarów powierzchni Jezioro Domowe Małe. Jego głębokość dochodzi do 3,8 metra. Obecna nazwa jeziora nawiązuje do nazwy niemieckiej - Kleiner Haussee.

Jezioro Domowe Małe
Ciągnąca się wokół jeziora i obsadzona kasztanami promenada

JEST MAŁE, ALE BYŁO DUŻO WIĘKSZE

Małe jezioro miało jednak o wiele wcześniejszą nazwę pruską i polską. Jej najlepszym odpowiednikiem byłoby: Szczytno Mniejsze. W przeszłości jezioro to było przynajmniej dwukrotnie większe i obejmowało obszar późniejszej, ciągnącej się na południowy wschód łąki - Bieli. Obecnie jest to teren pomiędzy ulicami Leyka i Polską. Biel już w czasach nowożytnych została za pomocą rowów odwodniona, a po pierwszej wojnie światowej ją zasypano. Jej pozostałością jest nadal bagno - Mała Biel. W pierwszej kolejności zasypano teren przylegający do jeziora, gdzie wytyczono nowe ulice: Kanałową, Młyńską, Wodną i Jeziorną.

NADJEZIORNY BROWAR

W zasadzie Szczytno jako przyzamkowa osada powstało wzdłuż południowego brzegu Jeziora Domowego Małego, gdzie osiedlili się rzemieślnicy, którzy sprowadzili się tu w związku z przebudową zamku w drugiej połowie XVI wieku. Otrzymali oni parcele, na których wzdłuż późniejszej ulicy Rynkowej (obecnie ulica Odrodzenia) wybudowali domy, a w stronę jeziora ciągnęły się ich ogrody.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Kościół katolicki. Obecnie widok na niego od strony jeziora zasłania Zespół Szkół nr 1

Przed 1725 rokiem, nie dysponując własnym zapleczem produkcyjnym, szczycieńscy browarnicy urządzili wspólny browar, który stał przy późniejszym Placu Nadbrzeżnym nad Jeziorem Domowym Małym, z którego pobierano potrzebną do warzenia piwa wodę. Jezioro wraz z przyległym bagnistym wybrzeżem Szczytno kupiło w roku 1894 od skarbu państwa za 1475 marek. Bagnisty, południowy brzeg jeziora zasypany został jeszcze w trakcie I wojny światowej gruzem. W ten sposób utworzono Plac Melchiora, który pełnił rolę targu końskiego i bydlęcego.

ZE WSI W MIASTO

Po północnej stronie jeziora ciągnęły się zabudowania Bartnej Strony B. Zaczęły się one tu pojawiać dopiero w czasach nowożytnych. Początkowo ta największa w powiecie wieś obejmowała tylko część północnego brzegu Jeziora Długiego. Bartna Strona B miała jeszcze w XIX wieku rolniczy charakter, czego reliktem jest znajdująca się tu nadal i pochodząca z początku XIX wieku chata mazurska. Jednak już zapewne pod koniec XIX wieku powstała tu ulica, którą nazwano później Jägerstraße (obecnie ul. Marii Konopnickiej i Leyka). Wzdłuż niej wybudowano kamienice i domy o miejskim charakterze. Funkcjonowały tu różne warsztaty.

NAJCIEKAWSZY WIDOK SZCZYTNA

Widok na jezioro od Bartnej Strony. Na pierwszym planie stary drewniany i kryty strzechą budynek. W głębi szczycieński sąd

W 1899 roku przy północno-zachodnim brzegu jeziora wzniesiono neogotycki kościół katolicki. Pomimo tego, że Szczytno miało zdecydowanie ewangelicki charakter, to stojąca w pobliżu jeziora i odbijająca się w nim jak w lustrze katolicka świątynia stała się najciekawszym widokiem w mieście, co przełożyło się na dużą ilość widokówek ją przedstawiających. Również wybudowany w 1869 roku przy południowo-zachodnim brzegu jeziora sąd stał się bardzo ważnym elementem szczycieńskiego krajobrazu i tematem wielu widokówek, na których był ukazywany od strony jeziora.

PROMENADY, ŁÓDKI I OGRÓD THALMANNA

Do początku XX wieku brzegi Jeziora Domowego Małego były niezagospodarowane. W latach dwudziestych przy południowym brzegu tego jeziora wytyczono i zbudowano promenady. Latem taflę jeziora ożywiały łódki, którymi przez kanał wypływano również na Jezioro Długie. W Bartnej Stronie nad brzegiem jeziora znajdował się ogród Thalmanna, w którym od końca XIX wieku urządzano liczne i popularne imprezy. Światło z zawieszonych w tym ogrodzie lampionów odbijało się od powierzchni wody, tworząc niepowtarzalny nastrój.

POMYSŁ BUDOWY KANAŁU

W czasach PRL-u jezioro było bardzo zanieczyszczone. Pod koniec lat 60. pojawił się pomysł połączenia szczycieńskich jezior z jeziorem Sasek Wielki, przez co stan wód szczycieńskich akwenów mógłby się polepszyć. Myślano nawet o stworzeniu kanału, którym mogłyby pływać małe łódki i kajaki. Do tego projektu wracano jeszcze w latach 90. Po upadku PRL-u miasto uważało się za właściciela Jeziora Domowego Małego. Jednak w 1997 roku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że jest ono własnością Skarbu Państwa.

Witold Olbryś{/akeebasubs}