Jedną z głównych atrakcji „Powrotu Juranda do Spychowa” był widowiskowy przemarsz Juranda ze świtą głównymi ulicami miejscowości do amfiteatru. Przy scenie odbyła się inscenizacja darowania życia Krzyżakowi.

Jurand wrócił do Spychowa
Przemarsz Juranda ze świtą to stały punkt imprezy. Jej uczestnicy mogli też wziąć udział w warsztatach przypominających ginące zawody

Nazwa miejscowości, która funkcjonuje od lat 60. ubiegłego wieku, nawiązuje do wsi Spychów z powieści Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”. Dlatego mieszkańcy dbają o pamięć sławnego rycerza Juranda, organizując corocznie imprezę plenerową.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Tegoroczne widowisko przyciągnęło wielu obserwatorów. Odbył się również pokaz walk rycerskich. Imprezie towarzyszył jarmark średniowieczny połączony z warsztatami garncarskimi, chlebowymi, robienia kwiatów z bibuły, rymarsko-szewskimi i kowalskimi. Dzięki nim każdy chętny mógł zapoznać się z tymi dawnymi zawodami.

Na scenie spychowskiego amfiteatru wystąpił m.in. Zespół Pieśni i Tańca Kurpie z Rozóg i Mazury. Gwiazdą wieczoru był zespół disco polo „Skaner”. Całość uświetnił pokaz sztucznych ogni.

AK{/akeebasubs}