Pasym jest jedną z trzech miejscowości, które zostały właśnie przyjęte do międzynarodowej sieci Cittaslow. To oznacza, że miasto może się ubiegać

o zapisane w Regionalnym Programie Operacyjnym pozakonkursowe środki unijne na rewitalizację.

Już są w Cittaslow

Starania Pasymia o przyjęcie do sieci Cittaslow przyniosły pozytywny skutek. Miasto zostało właśnie do niej włączone wraz z Nidzicą i Górowem Iławeckim. Decyzję w tej sprawie podjął Międzynarodowy Komitet Koordynujący obradujący we włoskim miasteczku Cisternino. W ten sposób sieć Cittaslow w Polsce skupia już piętnaście miast. Aby uzyskać certyfikat członkostwa, miejscowości muszą spełnić szereg wymogów statutowych, związanych m.in. z ochroną środowiska, odtwarzaniem historycznych zasobów, promocją regionalnej żywności czy infrastrukturą poprawiającą jakość życia mieszkańców. Samorządy liczą, że przystąpienie do międzynarodowego stowarzyszenia pomoże im w promocji turystycznej.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Przynależność do sieci oznacza też możliwość pozyskiwania środków unijnych. W Regionalnym Programie Operacyjnym Warmia i Mazury na lata 2014 – 2020 znalazła się strategia miast Cittaslow. Umożliwia ona pozyskiwanie 85-procentowych dofinansowań na inwestycje, m.in. na rewitalizację w trybie pozakonkursowym. Nidzica już planuje zdobyć na te zadania ok. 10 mln zł na zagospodarowanie jeziorka miejskiego, przebudowę rynku, remont zamku i budynku dworca. A jakie zamierzenia ma samorząd Pasymia? - Będziemy chcieli rewitalizować rynek wokół ratusza, wieżę ciśnień i zabytkowy cmentarz ewangelicki za młynem – odpowiada Tomasz Lachowicz odpowiedzialny w Urzędzie Miasta i Gminy Pasym za inwestycje i środki unijne. Zastrzega jednak, że konkretnych projektów samorząd jeszcze nie ma. Nie wiadomo też, jak borykająca się z wielkim zadłużeniem gmina znajdzie pieniądze na wkład własny.

Tymczasem przynależność do sieci oznacza pewne wydatki. W tegorocznym budżecie Pasymia zarezerwowano już 1500 zł na pokrycie kosztów wyjazdu przedstawiciela samorządu na czerwcowe zgromadzenie ogólne Cittaslow w Holandii. - Miasta, które przeszły proces certyfikacji, otrzymają tam certyfikaty potwierdzające członkostwo w sieci – tłumaczy sekretarz Pasymia Jarosław Milewski. Dodaje, że przedstawicielem Pasymia będzie najprawdopodobniej burmistrz Bernard Mius. Na pokrycie kosztów jego pobytu złoży się zakwaterowanie i wyżywienie w Holandii, delegacja oraz dieta, a także szacowane na 100 euro koszty przejazdu w obie strony.

(ew)

{/akeebasubs}