Szpital w Szczytnie wzbogacił się o nową karetkę marki Volkswagen Crafter. Pojazd został zakupiony na raty, których miesięczna wysokość to 7 tys. zł rozłożone na pięć lat. Z początkiem tego miesiąca, na mocy zmienionej ustawy o ratownictwie medycznym, w całości staje się ono publiczne. Kierownictwo szpitala i władze powiatu zapewniają, że są na to przygotowane.
W minionym tygodniu do szpitala w Szczytnie trafiła nowa karetka. Podobnie jak pozostałe służące ratownikom medycznym pojazdy, jest to volkswagen crafter. - To u nas już sprawdzona marka – mówi dyrektor szpitala Beata Kostrzewa. Dodaje, że karetka ma jedynie podstawowe wyposażenie, w tym nosze. Brakuje w niej za to specjalistycznego sprzętu, takiego jak choćby defibrylator. - Wtedy jej koszt byłyby znacznie wyższy, choć i tak nie była tania, bo jej wartość to 360 tys. złotych – podkreśla dyrektor.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Dlatego pojazd został zakupiony na raty. Ich miesięczna wysokość to 7 tys. zł rozłożone na pięć lat.
Od 1 kwietnia wchodzą w życie przepisy zmienionej ustawy o ratownictwie medycznym zakładające, że staje się ono w całości publiczne. To oznacza, że pogotowie ze Szczytna przejmuje rejony Pasymia i Spychowa, które do tej pory obsługiwala prywatna firma „Impuls”. - Mieliśmy dwie karetki, a teraz będą cztery – tłumaczy istotę zmiany starosta Jarosław Matłach. Stacjonujący do tej pory w Spychowie pojazd zostanie przeniesiony do Świętajna, gdzie teraz będzie miał bazę. - Jesteśmy po rozmowach z wójt Świętajna i burmistrzem Pasymia w sprawie pomieszczeń dla ratowników. Zostaną one wyremontowane, aby mogli tam stacjonować – informuje Matłach. Oprócz tego zatrudnionych zostało 12 nowych ratowników, którzy będą obsługiwać dwa dodatkowe rejony.
Nowa karetka, jak zapewnia dyrektor Kostrzewa, stacjonować będzie w Szczytnie.
(ew){/akeebasubs}
