W Niedzielę Palmową ulicami Szczytna przeszła już po raz piąty procesja Drogi Krzyżowej.

Każdy dźwiga swój krzyż

Inicjatorami odprawiania nabożeństwa Drogi Krzyżowej w takiej formie byli księża dekanatu szczycieńskiego. Odpowiedni nastrój procesji tworzy fakt, że przemarsz spod kościoła Świętego Brata Alberta do kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny odbywa się w porze wieczornej, sprzyjającej refleksji nad sobą i światem. Wierni zabierają ze sobą świece. Drogę modlącym się rozjaśniają lampiony i niesione przez żołnierzy z Jednostki Wojskowej w Lipowcu pochodnie.

Podczas tegorocznej procesji nie zabrakło władz samorządowych ze starostą Kijewskim i burmistrzem Bielinowiczem na czele. Znaleźli się oni również wśród dźwigających 6-metrowej wysokości krzyż. Jako pierwsi symbol śmierci i zbawienia nieśli księża. Z krzyżem na barkach, między kolejnymi stacjami, szli także przedstawiciele poszczególnych stanów i grup społecznych, m.in. samorządowcy, lekarze, młodzież, matki, ojcowie, wojsko, nauczyciele.

Odmawianą podczas procesji modlitwę różańcową prowadził ks. Andrzej Wysocki. Nabożeństwo zakończyło się odczytaniem przez ks. dziekana Józefa Drążka modlitwy o pomyślność dla mieszkańców Szczytna i wspólnym odśpiewaniem "Pieśni wieczornej".

(gp)

2003.04.16