Wyprowadzenie ruchu samochodowego z pl. Juranda było jedną ze sztandarowych obietnic burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego w kampanii wyborczej. Okazuje się jednak, że droga do jej realizacji wciąż jest daleka. Projekt zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego śródmieścia pozostaje na etapie uzgodnień z konserwatorem zabytków i GDDKiA.

Kiedy auta znikną z placu Juranda?
Plac Juranda nadal pełni funkcję największego parkingu w ścisłym centrum Szczytna

Procedury związane ze zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego śródmieścia Szczytna wloką się niemiłosiernie. Działania te są związane z wyborczą obietnicą burmistrza Krzysztofa Mańkowskiego, który zapowiadał wyprowadzenie ruchu samochodowego z pl. Juranda. Do tej pory obietnicę udało się zrealizować połowicznie, poprzez utworzenie na części placu strefy relaksu.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Aby całkowicie wyprowadzić stamtąd ruch samochodowy, konieczna jest zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pomiędzy ulicami: Klenczona, Kasprowicza, Sienkiewicza, pl. Juranda oraz Jeziorem Domowym Małym. W październiku 2020 r. Rada Miejska podjęła uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany planu. Podczas marcowej sesji radny Paweł Krassowski pytał burmistrza, na jakim obecnie etapie jest jego opracowanie. Włodarz informuje, że ze względu na obszar objęty planowanymi zmianami oraz dotychczasowy charakter tego terenu, koncepcja urbanistyczna wymagała szeregu analiz i uzgodnień z urbanistą w celu dopracowania projektu planu. - Aktualnie opracowany projekt planu został przedłożony do uzgodnień z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w Olsztynie oraz z Warmińsko – Mazurskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w celu zebrania uwag do zapisów tego planu – wyjaśnia Mańkowski.

(ew){/akeebasubs}