Mieszkańcy Antonii w gminie Rozogi, mimo XXI wieku, nadal muszą dojeżdżać do swojej miejscowości 4-kilometrową drogą gruntową. Chociaż jej stan pozostawia wiele do życzenia, szans na szybką poprawę nie widać.

Kiedy doczekamy się asfaltu?

Sezon jesienno-wiosenny jest istną zmorą dla mieszkańców Antonii. Wszystko przez fatalny stan prowadzącej do ich domostw drogi gruntowej ze strony Dąbrów.

- Przejeżdżam tędy kilka razy dziennie i często, szczególnie po opadach, jest ona prawie nieprzejezdna - mówi jeden z miejscowych gospodarzy, Jerzy Bałdyga. - Codziennie dowożę dwoje dzieci do szkoły i zawsze po opadach, czy roztopach boję się, że ugrzęznę na tej trasie – dodaje inny mieszkaniec, Zbigniew Jędrzejczyk.

Do gospodarzy dodatkowo dojeżdża po mleko mleczarka, która ze względu na swoją wagę przyczynia się do dewastacji drogi. Na domiar złego jej pobocza są tak zarośnięte krzakami, że z wielką trudnością mogą się na niej wyminąć dwa pojazdy.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Czy jest szansa, że czterokilometrowa powiatowa droga Antonia - Dąbrowy doczeka się przebudowy, o co już kilkakrotnie bezskutecznie upominał się miejscowy radny Krzysztof Bałdyga i inni mieszkańcy?

Wójt Józef Zapert popiera ich postulaty. Zapowiada, że w przypadku wygrania wyborów będzie proponował staroście modernizację tej drogi w przyszłej kadencji. Jest ona już tylko jedną z trzech powiatowych tras na terenie całej gminy, która nie posiada nawierzchni asfaltowej. Łącznie liczą one 12 km.

Mniej optymistycznie sprawa wygląda ze strony Zarządu Dróg Powiatowych. - Gminy Rozogi i Szczytno należą do tych, gdzie naszych dróg gruntowych i żwirowych jest już najmniej - mówi dyrektor Bogdan Nowak. Okazuje się, że na łączną 600-kilometrową długość dróg powiatowych, aż 1/5 nie doczekała się jeszcze asfaltu. Najwięcej z nich przebiega przez gminy Dźwierzuty, Pasym i Jedwabno. - Decydującą kwestią są finanse, których zawsze jest za mało – mówi dyrektor. Dodaje jednak, że dokumentacja na trasę Antonia-Dąbrowy, podobnie jak na kilka innych tras, jest wykonana. O tym, które będą realizowane w przyszłym roku, zadecydują radni już w nowej kadencji.

AK

{/akeebasubs}