Jest szansa na to, że Kot przestanie być wreszcie czarną plamą na telekomunikacyjnej mapie powiatu. Inwestor, który zamierza postawić w tej wsi wieżę telefonii komórkowej, otrzymał już pozwolenie na budowę masztu, ale na rozpoczęcie prac trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
O problemach z dostępem do internetu mieszkańców Kota pisaliśmy ponad rok temu. Niewielka, położona wśród lasów wieś jest poza zasięgiem sieci, a najbliższy nadajnik znajduje się na terenie powiatu nidzickiego, w Zimnej Wodzie. Miejscowi od dawna upominają się o budowę wieży telefonii komórkowej. Znalazł się również inwestor chętny do podjęcia się tego zadania. Na przeszkodzie stanął jednak protest jednej ze współwłaścicielek nieruchomości w Kocie.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W połowie maja inwestor otrzymał pozwolenie na budowę stacji bazowej sieci telefonii komórkowej w Kocie. Z kolei pod koniec czerwca wójt skierował do niego pismo z prośbą o przyspieszenie prac nad zadaniem. Stanowisko odnośnie słabej jakości usług telekomunikacyjnych podzielają mieszkańcy oraz letnicy przebywający w Kocie, co potwierdzają liczne pisma i telefony kierowane do Urzędu Gminy Jedwabno. W apelach mieszkańcy wymieniają brak możliwości swobodnego wykonania telefonu, podjęcia pracy czy nauki zdalnej, ale także problemy z wezwaniem służb ratunkowych. - czytamy w piśmie.
Jak informuje wójt, oficjalnej odpowiedzi od inwestora nie otrzymał. Zamiast tego padły ustne zapewnienia. - Podczas rozmowy telefonicznej poinformował mnie, że obecnie inwestycja jest na etapie przygotowania finansowego, a budowa wieży nastąpi w przyszłym roku – mówi włodarz.
(ew){/akeebasubs}
