W czasach swojej świetności były to reprezentacyjne miejskie kamienice. Dziś, zamiast cieszyć oczy mieszkańców i turystów, odstraszają swoim wyglądem. Mowa o budynkach administrowanych przez Zakład Gospodarki Komunalnej. Około 15% z nich jest obecnie wysiedlonych lub w tracie wysiedlenia, a remontu elewacji wymaga aż 32%.
Estetyka budynków znajdujących się w zasobach miasta pozostawia wiele do życzenia. Trudno się zresztą temu dziwić, skoro aż 85% z nich powstało przed 1945 r., a całkiem sporo pamięta jeszcze końcówkę XIX w. Według danych Zakładu Gospodarki Komunalnej, budynki wysiedlone (do rozbiórki/sprzedaży) stanowią 11% administrowanych zasobów (6 budynków), a będące w trakcie wysiedlenia ze względu na zły stan techniczny to 4% (2 budynki). Do tego dochodzi jeszcze, zniszczona w wyniku pożaru, który miał miejsce w 2019 r., kamienica przy ul. 1 Maja 38.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wiele budynków znajdujących się w miejskich zasobach wymaga remontu elewacji i dachu (24%, 13 budynków) oraz samej elewacji (32%, 17 budynków). Niewiele, bo tylko dwa potrzebują jedynie jej odświeżenia. Chodzi tu o dwa, stosunkowo nowe, bloki stojące przy ul. Łomżyńskiej 22A i 22B. Samego tylko remontu dachu potrzebują cztery budynki, stanowiące 8% zasobów administrowanych przez ZGK.
Do wyjątków należą obiekty znajdujące się w stanie określanym jako dobry. Są to budynki pod adresami: 1 Maja 36A, Polska 51, Sobieszczańskiego 7A. Z kolei pięć jest obecnie po remoncie: Lipperta 24 – 26, Łomżyńska 22, Osiedleńcza 1 i 3 oraz Sobieszczańskiego 7.
(ew){/akeebasubs}
