W Gospodarstwie Agroturystycznym u Ewy i Tadeusza Piórkowskich w Sasku odbył się nietypowy wieczór kolęd. Na miejsce klimatycznego koncertu wybrano … halę ujeżdżalni koni, dzięki czemu uczestnicy mieli możliwość bliskiego kontaktu z tymi pięknymi zwierzętami.

Okazuje się, że święto Trzech Króli można uczcić nie tylko udziałem w orszaku. Oryginalny sposób obchodów znaleźli organizatorzy wieczoru kolęd w Sasku Małym – Fundacja Kreolia – Kraina Kreatywności, Gospodarstwo Agroturystyczne „Sasek” Ewy i Tadeusza Piórkowskich oraz Koło Gospodyń „Serce Szyman”. Klimatyczny koncert odbył się w nietypowym miejscu, jakim była hala ujeżdżalni koni, w której na co dzień trenują adepci jeździectwa. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Podczas muzycznego wydarzenia zatytułowanego „Kolędujmy wszyscy wraz ...” można było usłyszeć najpiękniejsze kolędy, pastorałki i piosenki bożonarodzeniowe w wykonaniu dzieci, młodzieży, oraz dorosłych – solistów, instrumentalistów, grup folkowych i chórów. We wspólnym kolędowaniu udział wzięli, oprócz licznie przybyłej publiczności, także samorządowcy – członkini Zarządu Województwa Sylwia Jaskulska oraz starosta Jarosław Matłach. Uczestnicy mogli nie tylko słuchać kolęd, ale także nawiązać bliski kontakt z mieszkającymi na terenie gospodarstwa końmi. Organizatorzy zadbali również o coś dla ciała. Na słuchaczy czekał ciepły posiłek oraz słodki poczęstunek.

(kee)

fot: Powiat Szczytno

 

Klimatyczne kolędowanie w Sasku
Hala ujeżdżalni koni bez problemu pomieściła licznie przybyłą publiczność
Uczestnicy koncertu mieli też możliwość nawiązania bliskiego kontaktu z końmi zamieszkującymi gospodarstwo państwa Piórkowskich
Nietypowa sceneria sprawiła, że wieczór kolęd stał się klimatyczną imprezą
Organizatorzy przedsięwzięcia, w tym Ewa (druga z lewej) i Tadeusz Piórkowscy oraz szefowa Fundacji Kreolia Joanna Gawryszewska zapewnili słuchaczom moc atrakcji{/akeebasubs}