Do ligowych rozgrywek dołączyły nasze dwie ostatnie drużyny występujące w klasie B. W ich bezpośredniej potyczce górą był reaktywowany niedawno Perkun Orżyny. W pozostałych meczach emocji nie brakowało. Kibice nie doczekali się bramek jedynie w Pasymiu.
LIGA OKRĘGOWA
3. kolejka
Błękitni Jurand Pasym – Mazur Ełk 0:0
Błękitni Jurand : Brzozowski, Mikulak, Sokołowski, Nosowicz, Dobrzyński, Górecki (46. Kępka), Kozicki (90. Konopka), Kulesik (83. Jagiełło), Manowski, Król (83. R. Malanowski), Maćkowiak.
W poprzednim sezonie w IV-ligowym dwumeczu zdecydowanie lepsi byli pasymianie, oba zespoły po spadku zostały jednak przebudowane, co nie pozostało bez wpływu na przebieg boiskowych wydarzeń w minioną sobotę.
Wynik bezbramkowy wiąże się często z wiejącą z murawy nudą, ale w Pasymiu było trochę inaczej. Na boisku nie brakowało walki, a ciekawsza okazała się druga połowa, w której każda z drużyn miała swoje sytuacje. Losy meczu ważyły się aż do ostatnich minut.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W najbliższy weekend Błękitni zmierzą się z innym niedawnym IV-ligowcem – MKS-em Korsze. Najbliżsi rywale pasymian weszli w sezon dwoma efektownymi zwycięstwami, ale w 3. kolejce nieoczekiwanie zgubili punkty z beniaminkiem z Różnowa.
Rona 03 Ełk – Vęgoria Węgorzewo 0:1, LKS Różnowo – MKS Korsze 1:1, MKS Jeziorany – Czarni Olecko 4:1, Śniardwy Orzysz – Mazur Pisz 6:1, Wilczek Wilkowo – Żagiel Piecki 3:1, Orlęta Reszel - Łyna Sępopol 2:0, Warmia Olsztyn – Victoria Bartoszyce – mecz przełożony.
KLASA A
2. kolejka
Omulew Wielbark – Wałpusza 07 Jesionowiec 4:2 (2:2)
Bramki: dla Omulwi – Miłoszcz Szczepkowski (13.), Arkadiusz Cieślik (20.), Kacper Brodzik (67.), Kamil Krasecki (84.), dla Wałpuszy 07 – Daniel Gleba (9.), Łukasz Gut (30.)
Omulew: Gwiazda, Szczepkowski, Gąsiewski (27. Krasecki), Kołakowski (72. Ambroziak), A. Cieślik (86. M. Cieślik), R. Abramczyk, Raniecki , Brodzik, Janowski (70. Kosiński), Remiszewski (80. Krasecki), M. Abramczyk (90. Zarzycki).
Wałpusza 07: Kowalewski, Nowakowski (73. Kołakowski), A. Bagiński, Borowski, D. Lech (70. Cymerys), M. Lech (70. Burakiewicz), Gleba (61. Krupiński), Olender, Gut, Jabłonowski, Gołaszewski.
- Jak na A klasę, był to fajny mecz, szczególnie w pierwszej połowie – mówi trener Omulwi Marcin Wilga. – Wydaje mi się, że po przerwie Wałpusza opadła z sił.
Wymiana ciosów zaczęła się od bramki Gleby, który wykorzystał dośrodkowanie i głową skierował piłkę do siatki. Kilka minut później udaną akcją popisał się Szczepkowski, a w 20. min futbolówka po silnym strzale A. Cieślika z 40 m wylądowała w okienku. W odpowiedzi Gut spożytkował podanie Jabłonowskiego i Wałpusza doprowadziła do wyrównania. Po zmianie stron do siatki trafiali tylko gospodarze, choć i zespół z Jesionowca miał swoje sytuacje.
Gwardia Jurand Bank Szczytno – Błękitni Stary Olsztyn 3:0 (0:0)
Bramki dla Gwardii JB: Kamil Świercz (49.), Michał Kwiecień (53), Aleksander Kowalczyk (90.)
Gwardia JB: Przybysz, Poździak , Świercz, Włodkowski, Ciebień, Sachajczuk (90. Kowalczyk), Miłek, Kwiecień, R. Krajza (90. Romanov), Chrzanowski (82. Zaborowski), Balcerzak (62. Kobus).
W pierwszym składzie Gwardii wybiegło aż ośmiu zawodników mających IV-ligowe ogranie i na boisku było to widać. Podopieczni Mariusza Korczakowskiego, kontrolujący praktycznie cały mecz, zapomnieli o jednej ważnej sprawie – skuteczności. Sytuacji było bez liku, a swoich kolegów z przednich formacji wyręczył krótko po zmianie stron Świercz, który popisał się główką po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Kolejne bramki padły, ale gdyby gwardziści nie pudłowali z kilku metrów lub nie trafiali w nogi leżącego już Woźnego, byłego bramkarza Omulwi, wynik mógłby być niemal dwucyfrowy. – Sami sobie komplikowaliśmy sytuację – komentuje trener Mariusz Korczakowski. – Dlatego skończyło się tylko na 3:0. Dobrą robotę zrobił u nas Paweł Kobus, choć grał zaledwie 30 minut.
GLKS Jonkowo – GKS Szczytno 0:1 (0:1)
Bramka dla GKS-u: Paweł Pietrzak (37.)
GKS: Wiśniewski, Gwiazda, M. Gut, Wieczorek, S. Sosnowski, Szpakowski, Kisiel (90. Pilecki), Jędrzejczyk, Stepnowski (67. K. Gut), Mydło (72. J. Sosnowski), Pietrzak (90. Skrzypczak).
GKS wraca na właściwe tory? Tydzień wcześniej szczytnianie przegrali z beniaminkiem, jonkowianie zaś rozbili mocną w ubiegłym sezonie drużynę z Wrzesiny. W piłce każda kolejka przynosi niespodzianki i za taką należy uznać wyjazdowe zwycięstwo podopiecznych Pawła Pietrzaka. Grający trener pokazał, jak sprytnie wykorzystywać sytuacje, defensywa tym razem nie zawiodła i wystarczyło to do zgarnięcia kompletu punktów.
Fortuna Gągławki – Senior Świątki 5:1, GKS Stawiguda – Tempo Ramsowo Wipsowo 6:0, KS 2010 Wrzesina – Burza Słupy 3:1, KS Łęgajny – GKS Gietrzwałd Unieszewo 1:2.
KLASA B
1. kolejka
Perkun Orżyny – GKS II Szczytno 6:0 (3:0)
Bramki dla Perkuna: Arkadiusz Żebrowski (3., 12., 37., 48., 52.), Michał Filipiak (76.).
Perkun: A. Olszewski (75. Olender), Len, D. Olszewski (62. Staszewski), Markowski (70. K. Filipiak), Mazur, Bączek, Rogowiecki, Śledziński (66. Orłowski), M. Marszałek, M. Filipiak, Żebrowski (58. Kulesza).
GKS II: Czaplicki, Szymański (60. Marciniak), Kiernozek, Siarnowski, Majewski, Tabaka, K. Gromadzki, P. Gromadzki, Pilecki, Miłek, J. Sosnowski.
To się nazywa powrót do ligowej piłki! Perkun w meczu inaugurującym rozgrywki w grupie I klasy B nie dał żadnych szans rezerwom GKS-u Szczytno. W roli głównej wystąpił grający wiceprezes Arkadiusz Żebrowski, zdobywca aż pięciu bramek. – Pierwszy raz tyle strzeliłem – przyznaje. – Wszystko szło, bardzo dobrze zagraliśmy i było łatwiej strzelać – kwituje.
W najbliższą niedzielę zespół z Orżyn podejmie w Dźwierzutach Start Kozłowo – drużynę, w której w poprzednim sezonie występowali prezes Perkuna Tomasz Marszałek i wiceprezes Arkadiusz Żebrowski.
Warmianka Bęsia – Szansa Reszel 4:2, Pisa II Barczewo – Start Kruklanki 1:2, Salęt Boże – Dajtki Olsztyn 3:1, Start Kozłowo – Mini Soccer Academy Mrągowo 1:3, Pomarańcze Korsze pauzowały.{/akeebasubs}
