Szarobury budynek GOK w Dźwierzutach i hydrofornia w Targowie zmieniły się w barwne, cieszące oko bryły. Stało się to na oczach miejscowych i turystów, dzięki projektowi promującemu sztukę street artu.

Kolorowa gmina

Dobrym duchem całego przedsięwzięcia była Katarzyna Szulc, poznanianka mieszkająca w Helsinkach, organizatorka wystaw artystycznych. Podczas niedawnego pobytu w Polsce skompletowała ekipę składającą się z ulicznego fińskiego artysty Emilo Mäkipää, garffitowca Daniela Szymczaka i warszawskich muzyków grających w kultowym klubie „Tygmont”. Wszyscy razem ruszyli na Mazury, a konkretnie do Targowa, gdzie swoją pracownię ma malarz o europejskiej renomie Andrzej Cisowski.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Wspólnie z jego Fundacją Mazurskie Centrum Kultury i Sztuki przez kilka dni zorganizowana ad hoc ekipa realizowała przedsięwzięcie o nazwie „Projekt Artist”, czyli przybliżała mieszkańcom gminy Dźwierzuty sztukę street artu. Wspomniany artysta Emilio Mäkipää oraz Daniel Szymczak pomalowali ściany dźwierzuckiego domu kultury i hydroforni w Targowie.

- Na remont elewacji nie doczekałabym się funduszy, a teraz mam piękne malowane ściany za darmo – cieszy się Ewa Dolińska-Baczewska, dyrektor GOK. Nad wejściem do budynku wyeksponowano nazwę placówki, a obok na bocznej ścianie pojawił się wizerunek dziewczęcej twarzy wpisanej w sylwetkę ptaka. Druga twarz widnieje na głównej elewacji. Tworzeniu graffiti towarzyszyły koncerty muzyków gających we wspomnianym klubie „Tygmont”, połączone z warsztatami nauki gry na perkusji. Muzyczne sesje ciągnęły się do późnego wieczora, z udziałem licznej widowni, która uczestniczyła w nich na zasadzie pikniku – na kocykach, krzesłach wyniesionych z domów i z własnym prowiantem.

Mazury bardzo spodobały się artystom i to do tego stopnia, że zapowiadają swój powrót w przyszłym roku.

foto i tekst: Marek J.Plitt{/akeebasubs}