Gmina Jedwabno na razie nie musi oddawać 4 mln zł dotacji wydatkowanej niezgodnie z przeznaczeniem przez stowarzyszenie Helper, prowadzące w przeszłości Środowiskowy Dom Samopomocy. Złożone za pośrednictwem Urzędu Wojewódzkiego do ministra finansów odwołanie samorządu ma zostać rozpatrzone do końca czerwca. Do tego czasu wojewoda wstrzymał wykonanie wydanej przez siebie w lutym decyzji.
MOGĄ JESZCZE NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ
Władze i mieszkańcy gminy Jedwabno przez chwilę mogą odetchnąć z ulgą. Samorząd na razie nie musi zwracać blisko 4 mln zł dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem w 2013 r. przez stowarzyszenie Helper, które prowadziło w tym czasie Środowiskowy Dom Samopomocy. W lutym decyzję, na mocy której gmina miała oddać środki, wydał wojewoda warmińsko – mazurski, dając jej na to termin 15 dni. Do tego jednak nie doszło. Gmina złożyła bowiem za pośrednictwem Urzędu Wojewódzkiego odwołanie od decyzji do ministra finansów. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wszystko to nie zmienia faktu, że wojewoda musi w dalszym ciągu rozpatrywać petycję, którą skierowali do niego mieszkańcy gminy. Domagają się oni zawieszenia nie tylko tej jednej decyzji dotyczącej zwrotu dotacji za 2013 r., ale wszelkich innych, mających być wydanych w przyszłości, nakazujących zwrot wielomilionowych dotacji związanych z działalnością „Helpera” do czasu prawomocnego zakończenia postępowań sądowych w tych sprawach.
ROZBIORU GMINY NIE BĘDZIE
Przy okazji wójt Ambroziak dementuje pojawiające się w przestrzeni publicznej pogłoski o tym, że w razie konieczności oddania tak znaczących środków, gminę czeka likwidacja i podział między Wielbark oraz Purdę. W przeszłości podobny los spotkał jedną z gmin na Pomorzu, która była zadłużona w parabankach. Ambroziak uspokaja, że między tymi dwiema sytuacjami nie ma żadnego podobieństwa. - Przede wszystkim zadłużenie tamtej gminy sięgało 400% rocznego budżetu, a nasze, nawet zakładając najczarniejszy scenariusz, nie przekroczy 75%. Po drugie, my musielibyśmy zwrócić pieniądze nie parabankom, tylko instytucji publicznej, która w dodatku też jest współwinna zaistniałej sytuacji – wyjaśnia wójt, przypominając, że gmina Purda ma ten sam problem, co Jedwabno, bo na jej terenie Helper też prowadził ŚDS.
(ew){/akeebasubs}
