Konrad Bukowiecki nie tylko znakomicie pcha kulą, ale jest też wielkim fanem muzyki. W duecie z dyskobolem Piotrem Małachowskim wygrał sobotnią edycję programu „Jaka to melodia”.

Konrad wie najlepiej jaka to melodia
Po szybkim odgadnięciu siedmiu muzycznych kawałków Konrad Bukowiecki mógł na luzie pozować do zdjęcia

Do zwycięstw Konrada Bukowieckiego na lekkoatletycznych stadionach już się przyzwyczailiśmy. O jego innych talentach wiemy już nieco mniej. W sobotę poznaliśmy naszego mistrza z nieznanej do tej pory strony. Po powrocie ze zgrupowania w RPA, a przed startem na mitingu w Łodzi, który wygrał, pokonując mistrzów: olimpijskiego – Dawida Storla i Europy Michała Haratyka (szerzej o tym na str. 23), Konrad wystąpił w programie… „Jaka to melodia”. Tym razem sprawdzał się w roli znawcy piosenek.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Sobotnie wydanie tego popularnego programu miało nietypowy charakter – oprócz naszego miotacza wystąpiły inne znane twarze zbliżonych do pchnięcia kulą konkurencji: Joanna Fiodorow, Wojciech Nowicki oraz Piotr Małachowski. Telewidzowie mieli możliwość oglądania w akcji mocnej reprezentacji naszego regionu: na scenie zaprezentował się m.in. olsztyński Enej, a całość prowadził pochodzący z Ostródy Norbi. Najbliższy nam przedstawiciel województwa warmińsko-mazurskiego, czyli Konrad Bukowiecki, tworzył duet z dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim Piotrem Małachowskim. Bezpośredni pojedynek wygrała para mocnego, jak się okazuje, nie tylko w kuli szczytnianina. W finale wystąpił sam Bukowiecki, który w pół minuty rozpoznał początkowe takty siedmiu muzycznych szlagierów. Nagrodę w wysokości 13,8 tys. zł zwycięska para przekazała na cele charytatywne, dla Fundacji Naszpikowani.

(gp)

Konrad Bukowiecki tworzył duet z dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim Piotrem Małachowskim{/akeebasubs}