Zespoły z naszego powiatu przygotowujące się do nowego sezonu mają już za sobą pierwsze spotkania sparingowe.

Sezon sparingów rozpoczęty

Omulew Wielbark przegrała na początek z III-ligowym MKS-em Korsze 1:2 (0:1). Bramkę dla podopiecznych Mariusza Korczakowskiego zdobył Mariusz Miłek. Kilka dni później wielbarczanie ograli w Nidzicy miejscowy Start 3:1 (2:0). Do siatki trafiali: Mariusz Miłek, Patryk Szczygielski i Jakub Domżalski. Z postawy drużyny w tych meczach zadowolony jest trener Korczakowski. - Nieźle to wygląda. Już dawno nie było takich treningów. Mam na nich 15-18 osób – cieszy się wielbarski szkoleniowiec.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Z zespołem trenują występujący na wiosnę w Błękitnych Pasym Daniel Włodkowski i Radosław Górecki.

Dwa sparingi rozegrali także pasymianie. Do zmiany trenera doszły roszady w składzie. Z gry w Pasymiu poza Włodkowskim i Góreckim zrezygnowali Krajza, Cikacz i Rogalski. Treningi wznawiają Matysiewicz oraz Łachmański. Chęć powrotu do drużyny deklaruje S. Łukaszewski. Pod wodzą nowego szkoleniowca pasymianie ulegli 2:5 Startowi Kozłowo. IV-ligowiec spod Mrągowa również ma nowego trenera, a jest nim doskonale znany w Szczytnie (w przeszłości prowadził także Błękitnych) Tadeusz Justka.

W drugim meczu Błękitni pokonali 3:1 SKS Novum Szczytno. Bramki dla zwycięzców zdobywali: Bartosz Nosowicz (2) i nowy nabytek klubu – Daniel Obrębski.

- Mecz był wyrównany – orzeka kierownik SKS-u Waldemar Pogorzelski. - Mamy w tej chwili w kadrze 23 zawodników, z których część jednak nie trenuje.

Do gry w Szczytnie być może wróci Maciej Magnuszewski, który po wygaśnięciu kontraktu z Vęgorią jest wolnym zawodnikiem. Najbliższy sparing szczytnianie rozegrają z najbliższy piątek (godz. 18.00, stadion przy ul. Ostrołęckiej) ze Startem Kozłowo. Zespół Tadeusza Justki miał w minioną sobotę zagrać także z GKS-em Dźwierzuty, ale spotkanie się nie odbyło.

(gp){/akeebasubs}