W niedawno oddanych do użytku ruinach trwa przebudowa ciągu pieszego. Położone tam początkowo „kocie łby” zastąpi kamień cięty, dzięki któremu łatwiej będzie się poruszać po obiekcie osobom niepełnosprawnym czy matkom z wózkami. Dlaczego na takie rozwiązanie zdecydowano się już po zakończeniu inwestycji?

Kosztowna przeróbka w ruinach
Koszt zamiany „kocich łbów” na kamień cięty to 130 tys. zł

Zrewitalizowane ruiny zamku krzyżackiego oddano do użytku na początku czerwca, a już teraz konieczne okazały się dodatkowe prace. Trwa przebudowa ciągu pieszego wybudowanego z tzw. „kocich łbów”, które ma zastąpić kamień cięty.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Ułatwi to poruszanie się po obiekcie osobom niepełnosprawnym oraz matkom z wózkami. Koszt zadania to 130 tys. złotych. Dlaczego prace te są wykonywane dopiero teraz, a nie przed oddaniem ruin do użytku? Wiceburmistrz Ilona Bańkowska tłumaczy, że na zastosowanie kamienia ciętego wcześniej nie zgadzał się konserwator zabytków. - Cały czas o to monitowaliśmy, prosiliśmy o zmianę, ale bez skutku – mówi wiceburmistrz. Dlatego w dokumentacji z 2016 r., zatwierdzonej przez konserwatora, zawarto zapis, że ciągi komunikacyjne będą wykonane z „kocich łbów”. Do złagodzenia wcześniejszego stanowiska zmusiła go dopiero niedawna zmiana przepisów o dostępności do miejsc publicznych. Zgodnie z nimi każdy musi mieć stworzone warunki, aby się do nich dostać. To z kolei dało miastu możliwość zmiany nawierzchni na bardziej przyjazną zwiedzającym.

(ew){/akeebasubs}