Rafał Kot zajął 22. miejsce w silnie osadzonym biegu ultramaratońskim TransGranCanaria na dystansie 128 km. W gronie Polaków był drugi.

Kot drugi na Wyspach Kanaryjskich
- Był to mój najtrudniejszy w życiu bieg – przyznaje Rafał Kot

W tegorocznej edycji wzięło udział około 3500 biegaczy na kilku dystansach - od kilku kilometrów do ponad 260 km. Rafał Kot wystartował w TransGranCanaria Classic - głównym biegu na dystansie 128 km z przewyższeniami 7500 m, obsadzonym światowymi sławami. Na starcie pojawili się m.in.: Pau Capell Gil i Pablo Villa Gonzales, Dylan Bowman, Giedyminas Grinius, a także 28 zawodników z Polski, spośród których 17 ukończyło bieg.

Start zlokalizowano na plaży Las Canteras w Las Palmas, a metę w Maspalomas.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Bieganie było bardzo trudne i ciężkie, trasa wiodła korytem wyschniętej rzeki otoczonej skałami. Do tego strome podbiegi i zbiegi, zimno w nocy, upał w ciągu dnia – relacjonuje nasz ultramaratończyk. - Pod względem technicznych trudności to najtrudniejszy mój bieg - skyrunning w czystej postaci – dodaje. Pokonanie 128 km zajęło mu 16:16:26, co dało 22. miejsce w klasyfikacji ogólnej i drugie wśród Polaków. Zwyciężyli, wbiegając razem na metę, Hiszpanie Pau Capell Gil i Pablo Villa Gonzalez, uzyskując czas 13:04:11. Trzeci był Amerykanin Dylan Bowman – 13:40:28. Bieg ukończyło 434 zawodników, w tym 17 Polaków.

(d){/akeebasubs}