Strażacy ochotnicy z Lesin Wielkich i Wesołowa oficjalnie przejęli dwa nowe samochody ratowniczo-gaśnicze zakupione pod koniec zeszłego roku. Dzięki tej inwestycji wszystkie działające na terenie gminy Wielbark jednostki OSP mają do dyspozycji nowoczesne pojazdy służące do ratowania życia i mienia mieszkańców.

Krok w XXI wiek

Uroczystość przekazania i poświęcenia nowych lekkich samochodów ratowniczo-gaśniczych odbyła się w środę 30 kwietnia w Lesinach Wielkich. Wśród zaproszonych gości nie zabrakło m.in. władz powiatu, wójtów sąsiednich gmin, przedstawicieli Państwowej Straży Pożarnej, Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP oraz duchowieństwa. – Rzadko się zdarza, że w jednym roku, w jednej gminie mamy takie zakupy – podkreślał Grzegorz Matczyński, dyrektor Zarządu Wykonawczego ZOSP RP w Olsztynie. Z kolei zastępca komendanta powiatowego PSP w Szczytnie mł. bryg. Jacek Baczewski zwracał uwagę, że nowe samochody dla strażaków z Lesin i Wesołowa „to krok w XXI wiek”.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Jego zdaniem były one niezbędne, bo jeszcze do niedawna na wyposażeniu obu jednostek znajdowały się stare żuki. Nowym wozem bojowym dysponowała jedynie OSP Wielbark, będąca w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym. To oznacza, że musi ona wyjeżdżać do poważnych zdarzeń na terenie całego powiatu. Z tego powodu w takich sytuacjach bez odpowiedniego zabezpieczenia pozostawała gmina Wielbark. Teraz to się zmieni. – Obecnie na waszych barkach spoczywa zachowanie bezpieczeństwa w gminie w razie wyjazdu OSP Wielbark – zwracał się zastępca komendanta do strażaków z Lesin i Wesołowa.

Nowe samochody marki Ford Transit kosztowały po 134 tys. zł każdy. Zakup sfinansowała Gmina Wielbark przy współudziale Zarządu Głównego ZOSP RP oraz sponsorów – Nadleśnictwa Wielbark, firmy Swedwood oraz Wytwórni Podłoża Zastępczego.

– Na razie nie mieliśmy jeszcze okazji wykorzystać wozu w akcji – mówi prezes OSP Lesiny Wielkie Michał Zawitowski. Dodaje, że jego jednostka rocznie uczestniczy w jednym, dwóch zdarzeniach. Przypuszcza jednak, że teraz, kiedy ma na wyposażeniu nowy wóz, będzie wyjeżdżała do akcji częściej. – Nasz stary żuk nie miał zbiornika na wodę, służył głównie do zabezpieczania terenu np. przy pożarach ściółki leśnej – mówi prezes Zawitowski. Nowy samochód jest wyposażony m.in. w 200-litrowy zbiornik na wodę, piłę motorową, pompę oraz węże strażackie. Może pomieścić 5 osób. Obecnie OSP w Lesinach liczy 24 członków, w tym 18 czynnych. W jednostce są cztery kobiety. Jeszcze w tym roku we wsi ma się rozpocząć budowa nowej remizy, w której znajdzie się miejsce dla forda. Wcześniej gruntowny remont, także pod kątem przystosowania do garażowania nowego wozu, przeprowadzono w remizie w Wesołowie.

(ew)

{/akeebasubs}