Orlen Reklama Top

Advertisement

JAK POLAK GŁODNY, TO ZŁY

O tym, że głód może wpływać na stan psychofizyczny, świadczy przypadek 52-letniego mieszkańca Szczytna. Mężczyzna postanowił zamówić jedzenie w jednym z miejskich barów.

Niestety, w kieszeni miał tylko 2-złotową monetę. Było to za mało, aby zapłacić za zamówienie. Z tego powodu obsługa baru odmówiła realizacji zapotrzebowania 52-latka. To strasznie go rozzłościło. Targany nerwami, głodem oraz alkoholem mężczyzna chwycił za krzesło i z całej siły cisnął nim w szybę lady chłodniczej, która stłukła się w drobny mak. Wartość zniszczonego mienia właściciele lokalu wycenili na 600 złotych. Policjanci zatrzymali nietrzeźwego agresora i osadzili w celi. W chwili zdarzenia miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Grozi mu za to od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

NAUKA JAZDY PO PIJAKU

W nocy ze środy na czwartek (15/16 sierpnia) patrolujący ulice Szczytna policjanci zauważyli, że kierowca audi, jadąc na pl. Juranda, nie zastosował się do znaku „stop”, a następnie, widząc zbliżający się radiowóz, oddalił się ze znaczną prędkością w kierunku Olsztyna. Pojazd został zatrzymany na parkingu przy stacji paliw. Kierujący audi 19-latek okazał się nietrzeźwy. W organizmie miał ponad promil alkoholu. Nie było to jednak jego jedyne przewinienie. Chłopak nie miał uprawnień do kierowania autem. Zapewniał jednak funkcjonariuszy, że to żaden problem, bo właśnie … zapisał się na kurs prawa jazdy. Oprócz niedoszłego kierowcy samochodem jechało jeszcze troje pasażerów. Policjanci skierują do sądu wniosek o ukaranie 19-latka.

NA GOŚCINNYCH WYSTĘPACH

O niebywale lekceważącym stosunku do zasad bezpieczeństwa i przepisów ruchu drogowego świadczy zachowanie 26-letniego mieszkańca powiatu otwockiego, który spędzał letni czas w Leleszkach. W sobotnią noc mężczyzna, będąc pod wpływem alkoholu, wsiadł za kierownicę BMW. Towarzyszyli mu dwaj równie nietrzeźwi koledzy, a celem wyprawy był sklep, w którym mieli uzupełnić zapasy wyskokowych trunków. Na szczęście ich przejażdżkę udaremnili policjanci ruchu drogowego, pełniący służbę w pobliżu. Jak się okazało, mężczyźni już wcześniej zwrócili ich uwagę swoim zachowaniem. Kilkanaście minut wcześniej zakłócali porządek publiczny na dzikiej plaży nad jeziorem w Leleszkach. Po przebadaniu wyszło na jaw, że 26-latek miał w organizmie prawie dwa promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi, natomiast BMW odholowano na policyjny parking. Po wytrzeźwieniu mieszkaniec powiatu otwockiego usłyszał zarzuty. Ze swojego zachowania będzie się wkrótce tłumaczył przed sądem.

ZGŁOSZENIA NA NIETRZEŹWYCH KIEROWCÓW

Podczas minionego weekendu do szczycieńskiej komendy wpłynęło kilka zgłoszeń od mieszkańców, którzy informowali o nietrzeźwych kierujących. W niedzielę 19 sierpnia około południa mieszkaniec gminy Szczytno zgłosił, że w ogrodzenie jednego z budynków uderzyło audi. Jego kierowca z impetem cofnął, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Zgłaszający zapamiętał numery rejestracyjne i dokładnie opisał wygląd kierowcy. Na tej podstawie funkcjonariusze ustalili dane właściciela pojazdu i jego adres. Po przyjeździe na miejsce zastali tam i kierowcę, i samochód. Nietrzeźwy 47-latek został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut.
Z kolei w sobotę 18 sierpnia wieczorem policjanci zostali wezwani do Pasymia. Tam, na jednej z ulic, miało dojść do awantury między dwoma mężczyznami. Funkcjonariusze ustalili, że spowodował ją nietrzeźwy 25-latek, którego jadącego motorowerem zauważył przechodzień. Według świadków zdarzenia, motorowerzysta nagle zatrzymał pojazd, zsiadł z niego, chwycił kij i zaczął nim okładać napotkanego mężczyznę. Podobno poszło o … dziewczynę. Jednak dla policjantów najważniejsze było to, że 25-latek, kierując motorem, znajdował się pod wpływem alkoholu.