Orlen Reklama Top

BEZMYŚLNOŚĆ MOGŁA GO KOSZTOWAĆ ŻYCIE

Tylko przytomna reakcja przypadkowego uczestnika ruchu uratowała życie 60-letniemu mieszkańcowi gminy Szczytno, który po pijanemu wybrał się na spacer środkiem jezdni, nie mając na sobie żadnych elementów odblaskowych.

Do zdarzenia doszło w sobotę 11 maja na trasie Szczytno – Lipowa Góra Zachodnia. Ryzykanta o godzinie 22.00 zauważył inny uczestnik ruchu, który od razu zawiadomił policję. Dzięki temu 60-latek został zabrany z drogi i przekazany rodzinie. - Mężczyzna swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem stwarzał zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i innych użytkowników drogi – komentuje asp. szt. Anna Walerzak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.

WYPADŁ Z ŁODZI

Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę 11 maja na Jeziorze Domowym Dużym w Szczytnie. Na wysokości wyspy wywróciła się łódź wiosłowa, którą pływał 75-letni mieszkaniec Bartnej Strony. Na szczęście na miejsce szybko dotarli zaalarmowani o wypadku strażacy. Zwodowali swoją łódź od strony ul. Pasymskiej i dopłynęli do poszkodowanego. Mężczyzna był przytomny i nie miał żadnych widocznych obrażeń. Po udzieleniu mu pierwszej pomocy, strażacy przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego, który zabrał 75-latka do szpitala.

PODPALONE DRZEWO

W środę 8 maja w Leleszkach strażacy interweniowali przy pożarze drzewa rosnącego przy drodze gminnej. Pożar rozwijał się w szczelinie na wysokości 1 metra. Został ugaszony wodą podawaną do wnętrza pnia. Przyczyną pożaru było podpalenie.  

LUDZIE ZGŁASZAJĄ PIJAKÓW

Wciąż nie brakuje delikwentów, którzy pod wpływem alkoholu siadają za kierownicę. Na szczęście rośnie też liczba obywateli walczących z takim zachowaniem. W niedzielę 12 maja o godzinie 5.00 oficer dyżurny szczycieńskiej jednostki policji otrzymał telefoniczne zgłoszenie o kierującym oplem. Mężczyzna na trasie Szczytno – Olsztyn jechał całą szerokością jezdni. W Tylkowie skierowani na miejsce funkcjonariusze zauważyli opisany pojazd i zatrzymali do kontroli. Po badaniu okazało się, że kierujący nim  48-letni mieszkaniec Olsztyna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Tego samego dnia przed godziną 15.00 na ul. Kazimierza Wielkiego w Szczytnie stróże prawa, po wcześniejszej informacji telefonicznej zatrzymali 50-letniego kierowcę mercedesa, który jechał lewą stroną jezdni. Mężczyzna, widząc radiowóz, skręcił w lewo, uderzając w pobliskie ogrodzenie. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Na tym jednak nie koniec, bo podczas sprawdzania danych 50-latka w policyjnych systemach wyszło na jaw, że w ogóle nie powinien siadać za kierownicę, bo obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do 2021 r.
Z kolei w piątek 10 maja po godzinie 10.00 w Marksewie policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 49-letniego mieszkańca Szczytna. W trakcie badania stanu trzeźwości okazało się, że miał on w organizmie ponad promil mocnego trunku. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.

PALIŁ SIĘ MŁODNIK PRZY OŚRODKU

W niedzielę 12 maja wybuchł pożar młodnika przy ośrodku wypoczynkowym w Szczepankowie. Ogniem objęte było poszycie na powierzchni około 2 arów. Pożar został ugaszony.

KŁUSOWNIK SAM SIĘ UPOLOWAŁ

Nielegalnie polował na ryby, ale w końcu sam został upolowany. Chodzi o 34-letniego mieszkańca gminy Dźwierzuty, który w poniedziałek 13 maja przed godziną 23.00 sam zadzwonił na policję. - Jestem gotowy, możecie po mnie przyjechać – zakomunikował zaskoczonemu dyżurnemu. Skierowani na miejsce policjanci potwierdzili informację. W miejscu zamieszkania zatrzymali poszukiwanego przez Sąd Rejonowy w Szczytnie 34-latka. Mężczyzna został przetransportowany do komendy, a następnie przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 112 dni za przestępstwa kłusownicze określone w Ustawie o rybactwie śródlądowym.

DRZEMKA NA DRODZE

W poniedziałek 13 maja późnym wieczorem do szczycieńskiej komendy wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie leżącym częściowo na drodze, a częściowo na poboczu trasy Rozogi – Dąbrowy. Policjanci, którzy przybyli na miejsce ustalili, że znajdował się on pod wyraźnym działaniem alkoholu i nie był w stanie o własnych siłach dotrzeć do domu. W tej sytuacji funkcjonariusze przewieźli 32-latka do miejsca zamieszkania i przekazali pod opiekę matce. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym oraz nieobyczajny wybryk wobec nieodpowiedzialnego mieszkańca gminy Rozogi zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu.

PIJANY ROWERZYSTA USZKODZIŁ SAMOCHÓD

W środę 8 maja tuż po godzinie 8.00 na ul. Nauczycielskiej w Szczytnie nietrzeźwy 55-latek, jadąc rowerem po chodniku, przewrócił się. Podczas upadku uderzył w zaparkowaną toyotę, uszkadzając przedni prawy zderzak auta. Sprawca został zatrzymany przez policję. Okazało się, że mimo tak wczesnej pory miał w organizmie już ponad 2 promile alkoholu. Nie wiadomo jednak, czy nie zdążył on z mężczyzny „wyparować” po zakrapianej imprezie z dnia poprzedniego, czy też spożył on tak znaczną dawkę ognistego trunku z samego rana. Za popełnione wykroczenie policjanci ukarali 55-latka mandatem karnym w wysokości 600 złotych.