Orlen Reklama Top

POD SĄD ZA OSZUKANIE ROLNIKÓW

Skierowaniem aktu oskarżenia do sądu zakończyło się postępowanie prowadzone przez szczycieńskich policjantów pod nadzorem Prokuratury Rejonowej przeciwko 24-latkowi z powiatu kieleckiego.

W październiku 2018 r. mężczyzna zawarł z rolnikami z terenu gmin Dźwierzuty i Wielbark umowy kupna – sprzedaży bydła. Zapłata za zwierzęta miała nastąpić w ciągu 14 dni, jednak pieniądze na konta gospodarzy nie wpłynęły. Pokrzywdzeni, którzy zostali oszukani na kwotę ponad 58 tys. zł, złożyli zawiadomienia na policji. - Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 24-latkowi czterech zarzutów oszustwa – informuje asp. szt. Anna Walerzak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.
Nieuczciwy „przedsiębiorca” będzie się niebawem tłumaczył ze swojego zachowania przed sądem. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

POTRĄCIŁA PIESZĄ NA PASACH

W środę 26 czerwca na ul. Warszawskiej w Pasymiu kierująca oplem zafirą 48-latka potrąciła przechodzącą przez pasy 40-latkę. Piesza doznała urazu głowy, przedramienia i nogi. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował ją do szpitala w Szczytnie. Kierującej osobówką nic się nie stało. 

DRAMAT NA ULICY ŻEROMSKIEGO

W czwartek 27 czerwca strażacy zostali wezwani do jednego z mieszkań na ul. Żeromskiego w Szczytnie. Równocześnie z nimi na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy zastali w lokalu nieprzytomną 76-letnią kobietą. Do czasu ich przybycia reanimował ją syn. Niestety, bez skutku. Przypuszczalną przyczyną śmierci kobiety było zadławienie.

POSIEDZI, BO NIE PŁACIŁ ALIMENTÓW

W niedzielę 30 czerwca szczycieńscy policjanci zatrzymali 39-latka, za którym wydany był nakaz zatrzymania i doprowadzenia do zakładu penitencjarnego z powodu niepłacenia alimentów. Uchylający się od swojego obowiązku ojciec trafił za kratki na 120 dni.

NA TRZEŹWO ANI RUSZ

Pewien 51-letni mieszkaniec gminy Wielbark najwyraźniej nie potrafi kierować pojazdami inaczej, jak tylko pod wpływem alkoholu. W sobotę 29 czerwca na trasie Szymany – Szczytno jechał rowerem po całej szerokości drogi, stwarzając zagrożenie dla siebie i pozostałych uczestników ruchu drogowego. Pirat został zatrzymany przez policję. Badanie wykazało, że ma w organizmie ponad 2,6 promila alkoholu. Dodatkowo podczas sprawdzania danych mężczyzny w policyjnych rejestrach wyszło na jaw, że jest on poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 40 miesięcy za jazdę samochodem na podwójnym gazie. 51-latek został zatrzymany i przewieziony do aresztu, skąd przetransportowano go do zakładu karnego. Za jazdę po alkoholu rowerem dostał także mandat w wysokości 500 złotych. 

MERCEDES WJECHAŁ W AUDI

W niedzielę 30 czerwca na ul. Jaśminowej w Nartach kierujący mercedesem vito 25-letni mieszkaniec Szczytna najechał na tył audi A6, które prowadził 23-latek z powiatu węgrowskiego. Każdym z samochodów podróżowały cztery osoby. W wyniku wypadku ucierpiała 23-letnia pasażerka audi. Kobieta uskarżała się na ból głowy, barku oraz odcinka szyjnego kręgosłupa. Pierwszej pomocy udzielili jej strażacy. Następnie poszkodowana została przetransportowana do szpitala.

AWARIA POPSUŁA PRZEJAŻDŻKĘ

Nie tak miała wyglądać przejażdżka rowerem wodnym, na którą po jeziorze Sasek Wielki w pobliżu Kobyłochy wybrała się pewna para. Niespodziewanie sprzęt utknął na wodzie, nie mogąc dobić do brzegu. Przyczyną okazał się uszkodzony napęd w rowerze. Na szczęście kobieta i mężczyzna ubrani byli w kapoki. Z pomocą pospieszyli im strażacy. Całych i zdrowych turystów odholowali za pomocą swojej łodzi ratowniczej na brzeg.