Archiwum Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Pasymiu, o czym wiedzą pewnie nieliczni, kryje prawdziwe skarby. Można do nich zaliczyć wydaną w 1708 r. w Norymberdze Biblię oraz pochodzące z XVIII w. edykty królewskie. Te cenne starodruki właśnie wróciły do Pasymia po trwającej pół roku gruntownej konserwacji.
EKSKLUZYWNA BIBLIA I KRÓLEWSKIE EDYKTY
Niezwykłymi zbiorami może się poszczycić Parafia Ewangelicko – Augsburska w Pasymiu. W jej zasobach, o czym mało kto wie, znajdują się cenne starodruki, czyli księgi i dokumenty, które powstały od czasu wynalezienia druku do końca XVIII w. Część z nich, dzięki staraniom proboszcza ks. Witolda Twardzika i przy udziale środków z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, doczekała się gruntownej konserwacji w ubiegłym roku.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
JEST JESZCZE CO RATOWAĆ
W archiwum pasymskiej parafii znajduje się jeszcze więcej cennych starodruków. Są to m.in. dokumenty dotyczące miasta i gminy Pasym, przede wszystkim znajdujących się na ich terenie szkół, począwszy od XVIII w., na XX w. kończąc. - Do najcenniejszych, wymagających pilnej konserwacji zaliczają się rachunki pisane w języku polskim z 1640 r. Występują w nich nazwy wiosek gminy Pasym znane w dzisiejszej wersji – mówi ks. Twardzik. Czy i one doczekają się konserwacji, pokaże czas, ale znając determinację pasymskiego proboszcza w ratowaniu zabytków, są na to szanse.
(ew){/akeebasubs}
