Do końca marca br. samorządy miały czas na podjęcie decyzji, czy w roku 2016 wydzielą w swoim budżecie fundusz sołecki. Za - opowiedziały się gminy: Dźwierzuty, Jedwabno, Pasym i Rozogi, przeciw: Świętajno, Wielbark i Szczytno.
GMINA SZCZYTNO - ZA DUŻO KŁOPOTÓW
W gminie Szczytno za przyjęciem funduszu głosowało tylko dwóch radnych {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Polemizowali z nimi sołtysi: Leśnego Dworu - Kazimierz Łuszczaniec i Olszyn - Zygmunt Rząp. Argumentowali, że będą mieli za dużo kłopotów. - Czy zdajecie sobie sprawę jakie macie zaplecze ludzi, żeby to realizować - pytał oponentów najstarszy stażem sołtys Olszyn. - Z doświadczenia wiem, że w takiej sytuacji zostaje tylko jeden do pracy - podkreślał.
WIELBARK - BURZENIE KONSENSUSU
Radni gminy Wielbark w ubiegłym roku po raz pierwszy zatwierdzili fundusz sołecki, ale zaraz się z tego wycofywali. - Stało się tak po przeprowadzonych szkoleniach przez panią skarbnik i przekazanych przeze mnie informacjach - przypomina wójt Grzegorz Zapadka. Przyjęcie FS burzyłoby według niego konsensus związany z inwestycjami w sołectwach. W niektórych z nich są one zrealizowane już w dużym stopniu, w innych - w niewielkiej części. Gdyby więc teraz, jak tłumaczy wójt, fundusz przyjąć, okazałoby się, że jedne sołectwa jeszcze bardziej by zyskały, a drugie dalej byłyby pod tym względem w tyle. W tym roku radni też byli przeciw. Jeden z nich, Robert Kwiatkowski akcentował jednak, że już 2/3 gmin w Polsce fundusz realizuje, a samorząd wielbarski mógłby odzyskać 30% poniesionych kosztów.
- Czas już, żeby przygotować zainteresowane osoby w sołectwach do prowadzenia funduszu - apelował radny Kwiatkowski.
ŚWIĘTAJNO - POCZEKAJMY JESZCZE ROK
O nieprzyjęciu funduszu w gminie Świętajno zadecydowały konsultacje z nowo wybranymi sołtysami przeprowadzone przez skarbnik gminy Halinę Jarosińską. - W ciągu najbliższych miesięcy mają się zorientować i za rok wrócimy do tematu - informuje skarbnik.
(o){/akeebasubs}
