Podczas towarzyszącej Konkursowi Sygnalistów Myśliwskich licytacji obrazów zebrano blisko 7 tys. zł. Największe uznanie, warte aż 1 tys. zł, wzbudził obraz „Jarzębina” Leszka Mierzejewskiego.

Dobiegł końca 15. Konkurs Sygnalistów Myśliwskich w Spychowie im. Tomka Napiórkowskiego. Wśród laureatów tradycyjnie nie zabrakło gospodarzy. Największą niespodzianką było zwycięstwo tworzonego przez nich i Nadleśnictwo Strzałowo Zespołu Sygnalistów Myśliwskich „Leśna Brać” w jednej z klas nad zespołami z Warszawy i Gorzowa.

- Sukces jest tym cenniejszy, że podczas niedawnych mistrzostw Polski zdobyli oni pierwsze i drugie miejsca, a my byliśmy dopiero na piątym – cieszył się Adam Jażdżewski, kierownik „Leśnej Braci”.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Oprócz laurów w drużynie, zajął też drugie miejsce w klasyfikacji regionalnej - mistrzowskiej wśród solistów. Musiał uznać wyższość swojej koleżanki z Nadleśnictwa Spychowo Gabrieli Ulewicz, która z kolei w klasyfikacji ogólnej była trzecia. Imprezę zwieńczył koncert galowy na 100 rogów i biesiada myśliwska na polanie leśnej „Gawra”.

Leśna Brać znów z laurami
Do Spychowa zjechała czołówka sygnalistów z różnych rejonów Polski
Reprezentujący „Leśną Brać” Adam Jażdżewski nie krył radości ze zwycięstwa nad mistrzami i wicemistrzami Polski
W klasyfikacji regionalnej - mistrzowskiej wśród solistów triumfowali gospodarze: Gabriela Ulewicz przed Adamem Jażdżewskim (z lewej)
Konkurs zwieńczył tradycyjny koncert galowy na 100 rogów

AUKCJA NA SZLACHETNY CEL

Konkursowi sygnalistów myśliwskich od lat towarzyszy aukcja obrazów. Ich autorami są artyści profesjonalni i amatorzy uczestniczący w także organizowanym przez spychowskie nadleśnictwo Leśnym Plenerze Malarskim. Pomysłodawcą plenerów jest nieżyjący już ówczesny nadleśniczy Tadeusz Struziński. Przełomowy dla plenerów okazał się rok 2005, kiedy to pracę w Nadleśnictwie Spychowo rozpoczęła Urszula Nadolna. - Tchnęła w nie ducha, działając z dużym rozmachem – mówił Marek Michniewicz, prezes Spychowskiego Bractwa Strzeleckiego. Tradycją się stało, że część swoich obrazów malarze przekazują na aukcję, z której dochód przeznaczany jest na szlachetny cel. W tym roku największym powodzeniem cieszyły się prace wykonane przez amatorkę z Rozóg Zuzannę Kaczmarczyk. - Od 2005 roku, jak tu jestem, takiego talentu nie było – chwaliła autorkę Urszula Nadolna. Trzy wystawione na aukcję jej obrazy wylicytowano łącznie za 1740 zł. Trochę mniej „kosztowały” dwa obrazy Leszka Mierzejewskiego, z tym, że to jego „Jarzębina” została zakupiona za rekordową w tej licytacji kwotę 1000 zł. Łącznie zebrano 6680 zł, a niemały w tym udział mieli prowadzący licytację z dużym zaangażowaniem: Joanna Gawryszewska, Jan Lisiewski, Urszula Nadolna i łowczy okręgowy Romuald Amborski. Uzyskana kwota zostanie przekazana na organizację pleneru rzeźbiarskiego, który od 2014 r. odbywa się w pobliskich Farynach.

Podczas finału tegorocznej imprezy wystąpił zespół Master Bas wykonujący oczywiście muzykę myśliwską.

(o)

Największą kwotę wylicytowano za pracę Leszka Mierzejewskiego „Jarzębina”, co bardzo usatysfakcjonowało obecnego na licytacji jej autora (zdjęcie z prawej), a także prowadzących licytację - łowczego okręgowego Romualda Amborskiego i Urszulę Nadolną
Po rozpoczęciu licytacji ławka z prominentami się przerzedziła. Z trojga parlamentarzystów została tylko senator Bogusława Orzechowska (w pierwszej ławce w długiej sukni), która zakupiła dwa obrazy
Duże uznanie wśród licytujących wzbudziły trzy obrazy debiutantki z Rozóg Zuzanny Kaczmarczyk{/akeebasubs}