W Nadleśnictwie Spychowo otworzono pierwszy na Warmii i Mazurach ośrodek rehabilitacji rysi. Ma on na celu leczenie oraz rehabilitację osobników chorych, poszkodowanych w wypadkach oraz wymagających odłowu z naturalnego środowiska.

Leśnicy ratują rysie
Ośrodek dla rysi otworzył nadleśniczy Nadleśnictwa Spcyhowo Krzysztof Krasula (w środku) w towarzystwie zaproszonych gości

Wydarzenie poprzedziły warsztaty i konferencja poświęcona zagadnieniom dotyczącym ochrony rysia. Udział wzięli przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Generalnej i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Lasów Państwowych, instytucji naukowych i organizacji pozarządowych.

Po otwarciu ośrodka uczestnicy zwiedzili obiekt złożony z woliery rehabilitacyjnej połączonej z wybiegami dla rysi. Na co dzień obiekt nie będzie udostępniony do zwiedzania z uwagi na dobro zwierząt, które do niego trafią oraz zminimalizowania wpływu obecności człowieka na zachowania tych dzików kotów.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Warmia i Mazury to jeden z ostatnich bastionów dużych drapieżników w Polsce. W Napromku koło Olsztynka funkcjonuje zagroda rehabilitacyjna dla wilków.

Do ośrodka będą trafiać rysie wymagające rehabilitacji, np. po wypadkach komunikacyjnych/fot. H.Jasionowski

Rysie i wilki, choć objęte ścisłą ochroną, wciąż zmagają się z zagrożeniami: kolizjami drogowymi, kłusownictwem, utratą siedlisk oraz konfliktami z człowiekiem. - Leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie od lat pracują nad tym, aby populacje tych rzadkich gatunków miały realną szansę na stabilne przetrwanie. Obecnie kluczowe działania w tym zakresie prowadzą dwa nadleśnictwa - Spychowo i Olsztynek – podkreśla Adam Pietrzak, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Jak zaznacza, rysie są jednym z najbardziej tajemniczych mieszkańców polskich lasów. Mimo swojej siły i ostrożności czasami trafiają jednak pod opiekę człowieka - najczęściej po kolizjach drogowych lub po osieroceniu. Do niedawna rysie z Warmii i Mazur przewożono do ośrodków położonych nawet kilkaset kilometrów dalej, co zwiększało ich stres i utrudniało leczenie. Teraz sytuacja się zmieniła.

(s){/akeebasubs}