Pierwsza porażka Omulwi na własnym boisku* Błękitni gorsi od najsłabszej drużyny* Zryw ciągle w dołku* Ciekawie w klasie B
IV liga - 15. kolejka
Omulew Wielbark – Rominta Gołdap 1:4 (1:2)
1:0 – Marek Remiszewski (5.), 1:1 – (9.), 1:2 – (10.), 1:3 – (56.), 1:4 – (82.)
Omulew: Przybysz, Berk, Włodkowski, Mikulak, Murawski (60. C. Nowakowski), M. Miłek, Rudzki (65. S. Nowakowski), Remiszewski (80. Staszewski), Szczygielski (56. Dębek), Kujtkowski, Kwiecień.
- Stało się nieszczęście, że pierwsi strzeliliśmy bramkę – komentuje mecz z liderem trener Mariusz Korczakowski.
- Poszliśmy za mocno do przodu i w ciągu minuty straciliśmy dwie bramki. W drugiej połowie Rominta była wyraźnie lepsza. W pierwszej odsłonie na wysokości zadania nie stanęła wielbarska defensywa, słabo funkcjonował środek pomocy. Przy golu na 1:2 nie popisał się Przybysz, który przepuścił niezbyt groźny strzał z 20 m. Golkiper Omulwi zrehabilitował się częściowo w drugiej połowie, gdy wybronił parę strzałów. - Ogólnie jasnych punktów w zespole było mało – stwierdza trener Korczakowski, który wyróżnił Kujtkowskiego i grającego po zmianie stron C. Nowakowskiego.
Dotkliwa porażka z Romintą była pierwszą przegraną wielbarczan na własnym boisku. Teraz przed Omulwią dwa mecze rozpoczynającej się w listopadzie rundy wiosennej. W obu przypadkach w roli gospodarza wystąpi nasz jedyny czwartoligowiec.
15. kolejka
Mazur Ełk - DKS Dobre Miasto 1:3, Zatoka Braniewo – Start Nidzica 3:2, Olimpia II Elbląg – Vęgoria Węgorzewo 2:0, Stomil II Olsztyn – Victoria Bartoszyce 2:1, GKS Wikielec- Warmiak Łukta 7:2, Mamry Giżycko – Pisa Barczewo 1:3, Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Olimpia Olsztynek 1:2.
V liga - 15. kolejka
Mazur Pisz - Błękitni Pasym 3:2 (2:1)
1:0 – (2.), 1:1 – Bartosz Nosowicz (18.), 2:1 – (21.), 3:1 – (61.-k.), 3:2 – Damian Kruczyk (71.)
Błękitni: Fedor, M. Nosowicz, Stalmach, Młotkowski, Kruczyk, Ziółek, S. Foruś, B. Nosowicz, M. Mikołajewski (84. P. Mikołajewski), A. Foruś, Dobrzyński (71. M. Foruś).
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Można było oczekiwać, że pasymianie, podrażnieni dwiema wysokimi porażkami, poradzą sobie z najsłabszą drużyną w lidze. Wprawdzie podopieczni Marka Gawdzińskiego znów zaczęli strzelać bramki (do 12. kolejki było to normą), ale zeszli z boiska pokonani. - Zawiodła skuteczność. W pierwszej połowie mieliśmy pięć sytuacji – komentuje Dariusz Lipka z zarządu Błękitnych. Goście próbowali cały czas walczyć o jak najkorzystniejszy rezultat, wysiłki jednak niewiele dały. W 61. min, przy stanie 2:1 dla miejscowych, pasymianie nadziali się na kontrę Mazura, po której sędzia podyktował rzut karny zamieniony na bramkę. Piszanie dość skutecznie się po tym bronili, bo pozwolili na wbicie tylko jednego gola i zainkasowali trzy punkty.
15. kolejka
Łyna Sępopol – Orlęta Reszel 4:0, Leśnik Nowe Ramuki – Polonia Lidzbark Warmiński 1:2, Kłobuk Mikołajki – Start Kozłowo 1:1, MKS Jeziorany – Śniardwy Orzysz 4:0, Granica Bezledy - Tęcza Biskupiec 1:4, Czarni Olecko – Fortuna Gągławki 2:0, Wilczek Wilkowo – Warmia Olsztyn 1:7.
Wynik meczu Śniardwy Orzysz – Start Kozłowo z 8. kolejki zweryfikowano jako walkower 0:3 (na boisku 2:1).
Klasa A, grupa III - 13. kolejka
Pisa II Barczewo - Zryw Jedwabno 5:0 (2:0)
Zryw: Damian Mateusiak, Dąbkowski, Rosiński, Chmielewski, A. Świercz (65. Worobiej), Rumiński (46. Daniel Mateusiak), Górecki, Olszewski, K. Świercz, Włodkowski (46. Dąbrowski), Trzciński.
- Gospodarze narzucili nam swój sposób gry i nie potrafiliśmy temu zaradzić – mówi kierownik Zrywu Andrzej Obrębski. Gościom nie pomógł nawet trener Andrzej Świercz, który po kilku kolejkach przerwy wybiegł na boisko.
Resztki honoru ekipie z Jedwabna ocalił bramkarz – jego interwencje zapobiegły prawdziwemu pogromowi.
13. kolejka
Niedźwiedź Ramsowo - Błękitni Stary Olsztyn 1:4, Gietrzwałd Unieszewo – Reduta Bisztynek 4:0, LZS Knopin – Warmianka Bęsia 2:0, Cresovia Górowo Iławeckie – KS Wojciechy 1:0, Burza Słupy - Jarys Różnowo 1:3, GLKS Jonkowo – Orzeł Czerwonka 2:0.
Wynik zweryfikowany z poprzedniej kolejki: Jarys Różnowo – Cresovia Górowo Iławeckie 3:0 wo.( na boisku 1:0).
Klasa B - 12. kolejka
GKS Dźwierzuty - Jonkovia Jonkowo 4:3 (2:1)
Bramki dla GKS-u: Adrian Bazych (14., 58.), Konrad Elsner (34., 67.)
GKS Dźwierzuty: Granicki, P. Bazych, Hołod (90. Kołodziejczuk), Cieślik, Malewicz, Kołakowski (85. Połoszczak), Tatyrata, Wójcik (60. M. Więcek), Elsner, A. Bazych, Biedka (90. Frejlich).
Było to niewątpliwie najbardziej dramatyczne spotkanie z udziałem GKS-u, który do tej pory zwyczajowo gromił kolejnych przeciwników. Goście zawiesili liderowi poprzeczkę dość wysoko i nawet przez kilka minut prowadzili. Później przeważali piłkarze z Dźwierzut. Gdy w 67. min Elsner zdobył bramkę na 4:2, wydawało się, że jest po meczu. Jonkovię stać było jednak jeszcze na gola kontaktowego, a w końcówce konieczne okazały się w zespole gospodarzy zmiany taktyczne. Nie zmienia to faktu, że GKS zakończył rundę bez straty punktu i jest na najlepszej drodze do klasy A.
Wałpusza 07 Jesionowiec- Dajtki Olsztyn 3:3 (1:2)
Bramki dla Wałpuszy 07: Igor Bieniek (30.), Robert Kisiel (85.), Kamil Pliszka (90.)
Wałpusza 07: Sygnowski, Kisiel, Kuciński (69. Draba), Matras, Cymerys (46. Sitarski), Bieniek, Sęk, Szulkowski, Pliszka, Bagiński, Burdyński (60. Mróz).
Losy sobotniego spotkania ważyły się do samego końca. Goście prowadzili już 3:1, ale finisz Wałpuszy był imponujący. Najpierw soczystym strzałem z kilkunastu metrów popisał się Kisiel, a w 4. min doliczonego czasu gry Pliszka (pomógł rykoszet) doprowadził do wyrównania.
Warto dodać, że oba zespoły kończyły spotkania w uszczuplonych składach – dwóm zawodnikom pokazano czerwone kartki.
GKS Szczytno – KS Łęgajny 9:1 (3:1)
Bramki dla GKS-u: Adrian Gąsior (5., 30., 75.), Krystian Majewski (40.), Michał Sikorski (60.), Dawid Filochowski (72.), Daniel Nowakowski (80.), Marek Jurczak (83.), Ryszard Kozicki (88.)
GKS: Gadomski, M. Nowakowski, Rapacki (55. Kozicki), B. Nowakowski, Gołota, Zapadka (60. Mikita), D. Nowakowski, Filochowski, Majewski (68. Lech), Gąsior, Sikorski (80. Jurczak).
Po trwającym pół rundy zastoju piłkarze GKS-u przypomnieli sobie o wygrywaniu i strzelaniu bramek. Do siatki jako pierwsi trafili goście, ale później na boisku istniał tylko jeden zespół. W końcówce spotkania gole padały seryjnie, a gdyby Mikita zamiast w poprzeczkę uderzył do pustej bramki, gospodarze fetowaliby dwucyfrówkę.
Korona Klewki – LKS Spręcowo 1:5, GLKS II Jonkowo – Świątki Skolity 8:3.
Pauzowały: KP Purda, Strażak Gryźliny.
LIGA WOJEWÓDZKA JUNIORZY MŁODSI
13. kolejka
Start Kruklanki - SKS Novum Szczytno 3:7 (3:0); br.: Adrian Jarema (44.), Maciej Mierzejewski (45.), Kamil Kulesik (67.), Michał Filipiak (68., 75.), Bartosz Laskowski (70.), Mateusz Lech (74.)
OMULEW NA CZELE
Młodzieżowe zespoły z naszego powiatu, których notabene coraz mniej, zakończyły już rundę jesienną. Przed tygodniem na półmetku zameldowały się walczące w klasie okręgowej drużyny juniorskie i trampkarskie.
Największe powody do zadowolenia mają juniorzy wielbarskiej Omulwi. Znajdują się oni na czele swojej malutkiej, bo liczącej tylko pięć ekip, grupy. Każdy z każdym gra tu po dwa razy w każdej rundzie. Wielbarczanie w 8 spotkaniach zanotowali 7 zwycięstw i jeden remis, a ich bilans bramkowy to 29-4.
W rozgrywkach trampkarzy nieźle poczynają sobie piłkarze Zrywu Jedwabno. W stawce 9 zespołów są oni na 2. miejscu. Po 8 meczach mają 16 punktów i stosunek bramek 24-14. Gorzej wiedzie się SKS-owi Novum Szczytno. Zajmuje on 6. miejsce z 12 punktami i bramkami 22-42.
{/akeebasubs}
