Lotnisko w Szymanach brało udział w wielu ciekawych inicjatywach. Zorganizowano tam m.in. Dzień Dziecka, Halloween czy sylwestera. Tym razem podszczycieński port lotniczy możemy zobaczyć w reklamie jednego z banków.

Lotnisko wystąpiło w reklamie
W emitowanej reklamie właśnie w tym momencie pasażerowie wsiadają do samolotu, którego tak naprawdę nie ma

Około 30-sekundowy spot reklamowy rozpoczyna się od pokazania grupki młodych ludzi, którzy korzystając z urlopu udają się w rejs gdzieś po mazurskich jeziorach. Po pewnym czasie główni bohaterowie wracają do domu, a jako środek transportu wybierają samolot. Spostrzegawczy widzowie mogą zauważyć, że miejscem dalszej akcji staje się podszczycieńskie lotnisko.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Tłumy pasażerów występujące w reklamie to oczywiście statyści zaangażowani przez firmę kręcącą spot. Podobnie sytuacja wygląda z uśmiechniętymi stewardessami witającymi na schodach do samolotu wsiadających pasażerów. Firma kręcąca reklamę nie zapomniała także o zaopatrzeniu podróżnych w walizki i plecaki. Nie mogło również zabraknąć i samego samolotu. Widać go w tle, gdy urlopowicze przechadzają się po tarasie widokowym, a także na płycie lotniska, gdy pasażerowie wsiadają do gotowej do odlotu maszyny. Najciekawsze jest jednak to, że pokazany w reklamie samolot nigdy do Szyman nie zawitał. Widoczna w niej maszyna to efekt pracy grafików komputerowych . - Firma sama wyszła do nas z taką inicjatywą – mówi Dominik Markowski, rzecznik prasowy spółki zarządzającej lotniskiem. - Organizujemy wiele różnych imprez w zależności od zapotrzebowania. Bardzo popularne są np. wycieczki dzieci na lotnisko połączone ze zwiedzaniem miejsc, które na co dzień nie są dostępne pasażerom – dodaje.

Łukasz Łogmin{/akeebasubs}