Szkoła Podstawowa w Zabielach może się pochwalić wysokimi wynikami tegorocznego sprawdzianu szóstoklasistów. Ich średnia z języka polskiego i matematyki jest lepsza nie tylko od wojewódzkiej, ale i krajowej.

Mała szkoła, duży sukces
Tegoroczni absolwenci ZS w Zabielach (na zdjęciu z wychowawczynią Iwoną Matłoch) spisali się na szóstkę

W tym roku szóstoklasiści po raz ostatni pisali sprawdzian na zakończenie nauki w szkole podstawowej. Test składał się z dwóch części. Pierwsza badała umiejętności z zakresu języka polskiego i matematyki, druga – języka obcego. W gminie Wielbark najlepiej ze sprawdzianem poradzili sobie uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Zabielach. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Ich średni wynik z pierwszej części obejmującej język polski i matematykę to łącznie 75%, natomiast z samego języka polskiego 87%, podczas gdy średnia wojewódzka wyniosła 69%, a krajowa 71%. Uczniowie z Zabiel świetnie poradzili sobie także z matematyką, osiągając 63%. W przypadku tego przedmiotu średnia krajowa to 54%, a wojewódzka – 51%. Nieco gorzej wypadł test z języka angielskiego (57%). Placówka po raz pierwszy osiągnęła ósmy stanin, czyli wynik bardzo wysoki, mierzący postępy szóstoklasistów na sprawdzianie. - W całej Polsce podobnym osiągnięciem może się pochwalić zaledwie 7% szkół – podkreśla dyrektor SP w Zabielach Joanna Badysiak. Jej zdaniem wpływ na tak dobry wynik miała głównie ciężka praca uczniów i nauczycieli oraz sposób, w jaki dzieci zdobywają wiedzę. W szkole już od dłuższego czasu funkcjonuje system tzw. oceniania kształtującego. Polega on na tym, że na początku każdej lekcji dzieci otrzymują cele sformułowane w przystępnym dla nich języku. Dzięki temu wiedzą, czego będą się uczyć na danej lekcji, na co należy położyć szczególny nacisk i co zapamiętać. - Ponadto potrafią dokonać samooceny swojej wiedzy i nad czym jeszcze powinni popracować, sami decydują, co jeszcze mogą zrobić, a nauczyciele podpowiadają w jaki sposób – tłumaczy dyrektor. Dodaje, że ten system odpowiada zarówno uczniom, jak i rodzicom. Do tegorocznego sprawdzianu przystąpiło ośmioro szóstoklasistów. Zdaniem Joanny Badysiak tak mała liczebność klasy nie miała jednak wpływu na wynik, bo wcześniej dzieci te uczyły się w klasach łączonych.

Obecnie w Szkole Podstawowej w Zabielach w trzech oddziałach uczy się 37 uczniów. W tym roku szkolnym nie ma klasy I, natomiast II i III oraz IV i V są połączone. Samodzielnie funkcjonuje kl. VI i oddział przedszkolny, do którego uczęszcza 19 dzieci.

(ew){/akeebasubs}