To spora niespodzianka. Długoletni radny Kazimierz Malik, sprawujący funkcję sołtysa Dźwierzut od 20 lat, musi się z nią pożegnać. Rywalizację o kolejną kadencję przegrał z Leszkiem Kalinowskim.

Tydzień po Świętach Wielkanocnych w gminie Dźwierzuty rozpoczęły się wybory sołtysów i rad sołeckich na nową kadencję. W minioną sobotę przyszła kolej na największe sołectwo w gminie – Dźwierzuty. Tu do rywalizacji stanęli Kazimierz Malik, kierujący nim od 20 lat i równie z długim stażem członek rady gminy, pełniący w niej obecnie funkcję przewodniczącego klubu PSL oraz Leszek Kalinowski, radny czterech kadencji (1994-2010). Na zebranie wyborcze stawiło się 228 mieszkańców spośród 1499 uprawnionych. Ich głosy były podzielone. Za dotychczasowym sołtysem opowiedziało się 94 wyborców, za jego konkurentem – 111. Sporo, bo aż 18 głosów było nieważnych (5 osób nie głosowało). Przegrana Malika to chyba największa niespodzianka tegorocznych wyborów sołeckich w powiecie szczycieńskim. Co mogło o niej zadecydować?{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Zaledwie po 3 miesiącach działania nowej rady wspólnie z kolegami z PSL zaczął prowadzić w niej wojenki, domagając się odwołania przewodniczącego rady. Pokazał, że nie umie pogodzić się z porażką i nie szanuje demokracji. To przepełniło czarę goryczy w społeczeństwie – ocenia nowy sołtys Leszek Kalinowski. - Ten wynik jest też wyrazem poparcia dla pani wójt. W przeciwnym razie ludzie głosowaliby na przedstawiciela poprzedniej władzy - dodaje.
Do startu w wyborach namówili go znajomi. Z naszych informacji wynika, że zachęcała go też do tego wójt Marianna Szydlik. Co będzie chciał zmienić w funkcjonowaniu sołectwa? - Przede wszystkim potrzebny jest bliski kontakt ze społeczeństwem. Spotkania rady sołeckiej będą otwarte i każdy mieszkaniec będzie mógł na nie przyjść, zgłosić swoje propozycje czy problemy. Niezwłocznie będziemy je przekazywać do urzędu i Rady Gminy – mówi Kalinowski. Na co dzień jest właścicielem firmy zajmującej się wywozem nieczystości płynnych. Prowadzi też 43-hektarowe ekologiczne gospodarstwo rolne.
ZMĘCZENIE MATERIAŁU
– Zadecydowali mieszkańcy. Ja nie mam tu nic do powiedzenia - kwituje swoją porażkę Kazimierz Malik.
Co mogło mieć na nią wpływ?
- Nastąpiło zmęczenie materiału. Niech teraz wykażą się inni – mówi były sołtys. Odrzuca sugestię Kalinowskiego, że nie chce się pogodzić z demokratycznymi rozstrzygnięciami.
- Demokrację to oni chcą mierzyć swoją miarą. Ale nie tędy droga – mówi o swoich oponentach. Czy ponowi swój wniosek o odwołanie przewodniczącego rady? - Nic nie będę o tym mówić – odpowiada.
POZOSTAŁE ROZSTRZYGNIĘCIA
W pozostałych sołectwach, w których odbyły się już wybory zapadły następujące rozstrzygnięcia:
DĄBROWY
Na sołtysa wybrano tu dotychczas pełniącą tę funkcję Agnieszkę Rudnicką. Otrzymała 14 głosów, 4 więcej niż jej rywal – Andrzej Zera. W skład rady sołeckiej weszli: Beata Frączek, Andrzej Zera, Roman Frączek, Mirosław Niezgoda. W zebraniu uczestniczyło 24 mieszkańców spośród 85 uprawnionych.
GISIEL
Tu również dotychczasowy sołtys Leszek Budny zachowa funkcję. Stosunkiem głosów 23-8 pokonał Martę Chełchowską. Do rady sołeckiej wybrano: Sebastiana Chełchowskiego, Dariusza Grzejkę, Magdalenę Pac, Dorotę Meklenburg i Rafała Szymańskiego. Na 153 uprawnionych w wyborach wzięły udział 33 osoby.
RUMY
Dotychczasowa sołtys Irena Osojca nie przystąpiła do wyborów. O zajęcie jej miejsca rywalizowało troje kandydatów. Najwięcej głosów - 35 otrzymała Kamila Świderska. Anna Kacprzak i Zbigniew Walo mieli ich na koncie tylko po 9. Skład rady sołeckiej tworzyć będą: Anna Bednarek, Irena Szczygielska, Dorota Witczak, Bożena Dudzińska, Paweł Szczygielski, Bogdan Jarząbek. W zebraniu wyborczym wzięło udział 57 mieszkańców na 285 uprawnionych.
SĄPŁATY
Podobnie jak w Rumach, także i tu dotychczasowa sołtys – Monika Madrak zrezygnowała z rywalizacji o kolejną kadencję. Na jej miejsce zgłoszono dwie panie - Aurelię Lorenz i Bożenę Sobiech. Wygrała ta pierwsza stosunkiem głosów 40-24. Do rady sołeckiej wybrano: Roberta Czyżykowskiego – radnego gminnego, Bożenę Sobiech, Katarzynę Sulewską Jolantę Kwas i odchodzącą sołtys – Monikę Madrak. O takim rozstrzygnięciu zadecydowało 64 mieszkańców, spośród 262 uprawnionych.
STANKOWO
W tym sołectwie wyborom nie towarzyszyły większe emocje. Na sołtysa zgłoszono tylko jednego kandydata – dotychczas pełniącego tą funkcję Zdzisława Samborskiego. Oddało na niego głos 32 mieszkańców, z grona 33 uczestników zebrania. Do udziału w nim było uprawnionych 101. Skład rady sołeckiej tworzyć będą: Wiesław Bastek, Ryszard Mikulak, Barbara Samborska i Artur Witek.
Andrzej Olszewski{/akeebasubs}
