Urocza dziewczyna widniejąca na naszym kalendarzu to Marta Sypniewska, do niedawna mieszkanka Szczytna,
a obecnie Gizewa. Marta jest uczennicą klasy I „c” w Zespole Szkół nr 3 im. Jana Sobieskiego.
Marta chodzi do klasy o profilu biologiczno-chemicznym. W przyszłości chciałaby bowiem zostać stomatologiem, albo dietetykiem. Myślała też o zawodzie dziennikarza, ale klasy o takim profilu nie ma w ogólniaku.
- W nauce uzyskuję całkiem dobre wyniki – mówi Marta i dodaje, że rodzice są w pełni zadowoleni z jej szkolnych osiągnięć.
Na kalendarzowym zdjęciu widzimy ją z dość nietypowym jak na dziewczynę instrumentem. Nie jest to jakiś przypadkowo dobrany gadżet, bo Marta świetnie gra na saksofonie. Gdy chodziła jeszcze do podstawówki, marzyło się jej granie na gitarze i chciała koniecznie zapisać się do miejscowej szkoły muzycznej. Niestety rodzice nie bardzo chcieli się na to zgodzić. Uważali, że jest to chwilowa zachcianka nastolatki. Dziewczynka jednak się uparła, wobec czego pewnego razu, mama zaprowadziła ją na egzaminy do szkoły muzycznej.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Było to akurat w dniu moich imienin – wspomina Marta. Niestety, już po zdaniu egzaminów okazało się, że w klasie gitarowej nie ma wolnych miejsc. Zaproponowano jej wówczas saksofon. Choć był to dla niej raczej egzotyczny instrument, zgodziła się. Z czasem polubiła na nim grę i osiągała coraz lepsze wyniki. Do ubiegłego roku była członkiem miejskiej orkiestry dętej.
Warte podkreślenia, zwłaszcza w obecnej dobie fascynacji komputerami, jest to, że Marta uwielbia książki. Czyta bardzo dużo i to najrozmaitszą literaturę, ale jej ulubieni autorzy to Stephen King i Allan Edgar Poe. Lubi też poezję, ostatnio rozkochała się w utworach Haliny Poświatowskiej.
Marek J.Plitt
{/akeebasubs}
